Strona 798 z 1053

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 02 paź 2015, 10:51
autor: MoniQ
Czasem warto sobie narobić zaległości, potem człowiek przychodzi i na raz ma tyle pięknych widoków a do tego jeszcze ciasto :)

Pumpelki <zakochana> <serce> :kotek: <serce> <zakochana>

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 02 paź 2015, 13:47
autor: kotku
Na dobranoc nie zdążyłam, nawet na dzień dobry zaspałam - ale w sumie takie popołudniowe dzień dobry może jeszcze się będzie liczyć :) Więc no, cześć Majeczko :kotek:

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 02 paź 2015, 15:08
autor: asiak
Ten mój mały czorcik zrobił nam dzisiaj o godzinie 4 pobudkę :-/////
Zdarza mu się przychodzić nad ranem, ale poskacze po komodach, zajrzy pod obraz na ścianie i za chwilę odpuszcza i idzie spać :-) Zawsze wskakuje na komodę z telewizorem o czym już kiedyś pisałam :-) Ale miejsca na tej komodzie jest bardzo mało i zawsze wskakuje i ledwo się tam trzyma, albo spada zaraz :-) I w związku z tym musiał coś wykombinować, żeby sobie poskakać <lol> I wymyślił, że za telewizorem, tam gdzie jest dużo kabelków jest jeszcze fajniej <lol> :-/////
Najpierw próbowałam przyblokować drzwi, bo żeby skoczyć musiał wejść za drzwi :-)
Między drzwi a podłogę, na szybko wsunęłam tubkę z kremem, żeby je zaklinować <lol> Okazało się, że to żaden problem wyciągnąć tubkę spod drzwi <lol> Czorcik tak długo skrobał, drapał, aż ją wyjął i wskoczył sobie tam gdzie chciał <lol>
Musieliśmy coś innego wymyślić :-) O 4:30 przesuwaliśmy komodę o parę centymetrów, żeby uniemożliwić mu wejście za drzwi :-) Udało się :-)
Taaaa jasne... <lol> <zły> <lol> <zły> <lol> <zły>
Coś trzeba spsocić <lol> Fontanna w przedpokoju była następnym celem, jak za telewizor się nie dało. Kacperek, jak wiecie uwielbia fontanny, a zwłaszcza przesuwać je i rozlewać wodę :-) Do tej pory tylko od czasu do czasu próbował przesuwać fontannę w przedpokoju i dzisiaj nad ranem była odpowiednia wręcz idealna pora <lol> Powiem słowami Danusi: no, bandyta <lol> <lol> <lol> Wiecie co? Tak jak bardzo jest "bandytowaty", tak bardzo jest kochany <serce> Przytulak mój łobuzowaty <serce>
Rano, jak już wstaliśmy leżał sobie grzeczniutko na foteliku jakby nigdy nic <lol> <lol> <lol> Strasznie kochany z niego bandyta <serce>
Oj, pańcia nie narzekaj <lol> Nie więcej jak 1,5 godzinki zabrałem Ci tego snu... wielkie mi coś, żeby z tym zaraz na forum lecieć pffff....

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 02 paź 2015, 15:17
autor: kotku
Co jak co, może noc nie przespana, ale za to jaki Kacperek bystry jest! :ok: Luckowi zajęło 3 miesiące nauczenie się jak się obsługuje klapkę od kuwety a co dopiero gdyby miał wymyślić, że jakąś tubkę trzeba wyciągnąć spod drzwi <mrgreen>
Trochę Pańcia nie pospałaś, ale czymże jest niewyspanie w obliczu Kacperkowych eksperymentów sportowych <gwiżdże> <pokłon>

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 02 paź 2015, 15:31
autor: asiak
kotku pisze:
Trochę Pańcia nie pospałaś, ale czymże jest niewyspanie w obliczu Kacperkowych eksperymentów sportowych <gwiżdże> <pokłon>
Nie, no pewnie, że tak... <rotfl>

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 02 paź 2015, 20:17
autor: manita
<lol>

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 02 paź 2015, 20:48
autor: beev
niezły Łobuz z niego :haha: :haha: :haha: może sobie z Morisem łapkę podać ,co do pory zabaw <lol>

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 03 paź 2015, 10:00
autor: dagusia
Pancia Ty powinnas być dumna, jakiego spryciarza masz w domku :-) chłopak chciał Ci pokazać jaki jest inteligentny a Ty od razu na forum z pretensjami wysmakujesz :axe: trochę zrozumienia dla mądrej, kacperkowej główki :kotek:

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 03 paź 2015, 21:05
autor: atomeria
Jaki tam czorcik czy łobuz, wyjątkowo inteligentny jest i tyle :kotek:

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 04 paź 2015, 18:46
autor: asiak
Kacperuś <serce>

Obrazek
<serce>
Obrazek
<serce>