Strona 756 z 1053
Re: Moje rosyjskie słoneczka
: 13 maja 2015, 07:13
autor: asiak
Ula pisze:Ja , spóźniona i na szarym końcu, ale wszystkiego Naj! Asiu

Dziękuje bardzo

Re: Moje rosyjskie słoneczka
: 13 maja 2015, 09:06
autor: maj-a28
Jak Kacperek? A pierwsze kwiatki od wnuczki...no lepszego prezentu byc nie mogło <mrgreen>
Re: Moje rosyjskie słoneczka
: 13 maja 2015, 10:28
autor: asiak
Kacperuś dalej pokichuje, mam wrażenie, że jest niedoleczony...
Będę obserwować, zobaczymy co będzie dalej...
Re: Moje rosyjskie słoneczka
: 13 maja 2015, 11:08
autor: maj-a28
Kacperku nie rob żartów i nie kichaj, bo Pancia sie martwi
Mam nadzieje, że nie trzeba będzie juz leków,kciuki za to trzymam <ok>
Re: Moje rosyjskie słoneczka
: 13 maja 2015, 11:09
autor: asiak
maj-a28 pisze:Kacperku nie rob żartów i nie kichaj, bo Pancia sie martwi
Mam nadzieje, że nie trzeba będzie juz leków,kciuki za to trzymam <ok>

Re: Moje rosyjskie słoneczka
: 13 maja 2015, 11:55
autor: AgnieszkaP
Co za licho do Kacperka się przyplątało

Re: Moje rosyjskie słoneczka
: 13 maja 2015, 12:20
autor: asiak
Re: Moje rosyjskie słoneczka
: 14 maja 2015, 11:24
autor: asiak
Kacperuś dzisiaj rano był jakiś markotny

Zastanawiam się, czy nie stresował się, że zabierzemy go do lekarza, bo zawsze rano chodziliśmy do weta. Jak zaczęliśmy się ubierać schował się pod stół, tak jakby się bał, że go zabierzemy
Mam nadzieję, że to tylko strach, nic innego... moja kochana myszka <serce>
Re: Moje rosyjskie słoneczka
: 14 maja 2015, 11:30
autor: maj-a28
Biedny wystraszony Kacperek

I biedna Pańcia, bo sie martwi
Ja cały czas nieustająco kciuki zaciskam coby juz Kacperek nie chorował <ok>
Re: Moje rosyjskie słoneczka
: 14 maja 2015, 16:25
autor: Becia
Biedactwo

Co to za paskudztwo się do niego przyczepiło

Nadal kciuki za zdrowie chłopaka trzymam <ok> <ok> <ok>