Strona 745 z 1053

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 28 kwie 2015, 08:47
autor: yamaha
Asiu :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
Ja tez sobie nie wyobrazam forum bez Ciebie i bez Pumpelkow.
Dla mnie jestes tu "od zawsze" ( <lol> bo ja przybylam pare dni po Tobie) :kiss:

Oby jeszcze wieeeeeeeeeele wspolnych forumowych lat nam stuknelo ! :kwiatek:

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 28 kwie 2015, 10:49
autor: asiak
yamaha pisze: Dla mnie jestes tu "od zawsze" ( <lol> bo ja przybylam pare dni po Tobie) :kiss:
Tak pamiętam, razem czekałyśmy na kotki :-)

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 28 kwie 2015, 11:06
autor: elwiska3
:kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: Asiu cudownie, że jesteś :kiss: pamiętam jak czekałaś na swoje Pumpelki :-)

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 28 kwie 2015, 12:03
autor: maga
:) to już 3 lata ...ciesze się ze jesteście z nami ! :roza:

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 28 kwie 2015, 12:41
autor: Beate
Asiu kolejnych rocznic :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
Super, że jesteś Ty, Majunia i Kacperek :-)

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 28 kwie 2015, 13:25
autor: Dominikana
Kolejnych okrągłych rocznic Ci życzę :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 28 kwie 2015, 13:39
autor: Kamiko
Asiu Ty mój ziomal jesteś więc szczególnie dziękuję Ci za bycie i za Pumplo - brysie :roza:

Asiu wracając do zdrowia Kacperka to moim zdaniem pałeczka ropy błękitnej jest wynikiem nadkażenia podczas choroby .
Wszystkie immunostymulatory pomagają organizmowi zwalczać infekcję ale nie leczą problemu.
Uważam że dobrze by było pobrać wymaz jeszcze raz , zobaczyć czy nie nadkaziło się jeszcze dodatkowo czym innym i koniecznie niech zrobią badanie z antybiogramem i wtedy wytłuc dziada .

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 28 kwie 2015, 13:59
autor: asiak
Kamiko pisze:Asiu Ty mój ziomal jesteś więc szczególnie dziękuję Ci za bycie i za Pumplo - brysie :roza:

Asiu wracając do zdrowia Kacperka to moim zdaniem pałeczka ropy błękitnej jest wynikiem nadkażenia podczas choroby .
Wszystkie immunostymulatory pomagają organizmowi zwalczać infekcję ale nie leczą problemu.
Uważam że dobrze by było pobrać wymaz jeszcze raz , zobaczyć czy nie nadkaziło się jeszcze dodatkowo czym innym i koniecznie niech zrobią badanie z antybiogramem i wtedy wytłuc dziada .
Kasiu, dziękuję Ci, jutro idziemy do kontroli to zasugeruję lekarzowi. Biedulek dalej pokichuje i zalega mu mocno flegma, aż słychać jak mu furczy :((((

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 28 kwie 2015, 16:02
autor: Neta
No wreszcie trafiłyśmy i tu :)
I to jak trafiłyśmy <shock> Na trzecią rocznicę forumowania? No prawie... ;) Ale chyba dzień po też się liczy, hmm? <gwiżdże>
Więc nasze gratulacje i wielu następnych takich rocznic :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Za zdrowie Kacperka pijemy :winko: i trzymamy kciuki <ok>
A głaski dla obu śliczności oczywiście :kotek: :kotek: :kotek:

PS. Kiedyś dawno temu myślałam o rosyjskim koteczku, oj długo myślałam :) Ale ostatecznie brysiowe pysie i lenistwo zwyciężyły :-)
No to teraz mam brysię wiszącą na firance :haha: :haha: :haha:

Re: Moje rosyjskie słoneczka

: 28 kwie 2015, 19:46
autor: asiak
Bardzo martwię się o moje słoneczko, zamiast lepiej, jest gorzej... :(((( Od 13 marca jest leczony i nie widzę żadnych efektów...
Bardziej mu rzęzi w gardziołku, aż tak chrycha. Rano od tego chrychania zwymiotował godzinę po podaniu tabletek :(((( Jutro z rana jedziemy do lekarza..