Strona 73 z 82
Re: Meg zwana Kocinką
: 18 kwie 2013, 18:04
autor: Yola
W taka cisze, wszystkie koty na forum policzę.
Kocinke wołam, ale cisza i pustka dookola...
Re: Meg zwana Kocinką
: 18 kwie 2013, 21:16
autor: Kamiko
Kosanna wyłaź z wątku Creme i dawaj Megunię

Re: Meg zwana Kocinką
: 01 maja 2013, 09:08
autor: kosanna
margita pisze:no straszna tu cisza .... <wsciekly>
halo, halo ...
Yola pisze:W taka cisze, wszystkie koty na forum policzę.
Kocinke wołam, ale cisza i pustka dookola...
O! <serce> Jak mi miło!
Dziewczyny, mam urlop, więc szybko nadrobię zaległości! <tańczy> Akurat taki na pisanie, więc pewnie będę dużo pisać na ... Agilis Cattus <lol>
Agnes pisze:gdzieś tu na forum ostatnio Kosanne widziałam <gwiżdże>
Kamiko pisze:Kosanna wyłaź z wątku Creme i dawaj Megunię


Dokładnie tak było, odkąd zobaczyłam czarnego puchacza nie mogłam się opamiętać, żeby tam nie tkwić z nosem przyklejonym do monitora! <lol>
No, to zaczynamy wklejanie zdjęć...
Re: Meg zwana Kocinką
: 01 maja 2013, 09:17
autor: kosanna
A u Kocinki nuuudyyy, nic się nie dzieje...
Uploaded with
ImageShack.us
Uploaded with
ImageShack.us
Meg bardzo lubi pozować z "gestem Kozakiewicza", w ten sposób wyraża swoje bardzo specyficzne nastawienie do świata i ludzi... CDN.
Re: Meg zwana Kocinką
: 01 maja 2013, 09:22
autor: kosanna
Poza tym:
Uploaded with
ImageShack.us
Meg: Przytło mi się trochę, bo pani zmieniła mi karmę na Bozita duże chrupki z łososiem, która baaaardzo przypadła do gustu mojemu podniebieniu.... Prawie jak żywy łosoś! I dlatego jestem Pani Baryła!
Uploaded with
ImageShack.us
Meg: A to piórko, to prawie jak sroka.... CDN.
Re: Meg zwana Kocinką
: 01 maja 2013, 09:28
autor: kosanna
Uploaded with
ImageShack.us
Tak, tak te tony sierści, które widzicie, po tym jak narzuta była prana kilka dni temu to futro Meg, które zrzuca na potęgę. Tak lnieje Kocinka, chyba będzie upalne lato!
Uploaded with
ImageShack.us
Meg: Obudziłaś mnie! I nie wiem, czy strzelić Ci lewego sierpowego z pazurem, czy Cię polizać... Toczę walkę wewnętrzną!
Uploaded with
ImageShack.us
Meg: No, dobra skoro mnie obudziłaś i nie chcesz, żebym lniała to wypuść mnie na balkon! Plisss... CDN.
Re: Meg zwana Kocinką
: 01 maja 2013, 09:38
autor: kosanna
Meg nigdy wcześniej nie jadła trawy, a teraz <shock> pożera ją kępkami! Nie muszę Wam mówić, co się potem dzieje... <gwiżdże>
Uploaded with
ImageShack.us
Meg: Przeczyszczam swój układ pokarmowy! To lepsze niż te chrupki z chemią, sama natura....
A to zdjęcie z dziś!
Uploaded with
ImageShack.us
Uśmiałam się z samego rana, bo okazuje się, że koty są takimi samymi więźniami nawyku jak i ludzie. Meg ma wystawione na balkonie legowisko, na którym spędza całe dnie! Jednak w nocy padał deszcz (zapomniałam schować do środka) i całe legowisko nasączyło się WODĄ! I co robi MEG zeskakuje z jednego plastikowego krzesełka na to z legowiskiem i ku mojemu największemu zdumieniu mości swoje szanowne litery w chlupoczącym posłanku! Meg niecierpi wody! Dostałam ataku śmiechu obserwując swoją szanowną kotkę, która pewnie w końcu poczuła, że w pupę zimno i mokro i z wyniosłą miną opuściła legowisko lekko zdziwiona! Moja kochana Meg! <serce>
Re: Meg zwana Kocinką
: 01 maja 2013, 09:49
autor: ania1978
Re: Meg zwana Kocinką
: 01 maja 2013, 10:46
autor: Sonia
Śliczna Megunia. Na pierwszych fotkach to łapki sobie zakłada, jak Tami przy leżeniu.
Ale się uśmiałam z tego porannego mokrego legowiska <lol>
Biedna Megunia cały brzuchol wymoczyła

Re: Meg zwana Kocinką
: 01 maja 2013, 10:48
autor: Molly
No wreszcie, ile razy tu zaglądałam i cichoooooo

Są foteczki
Meg ależ Ty jesteś dostojna w tym foteliku i przekaż pańci, że każdy jak leży to wygląda grubiej i do baryły to masz daleką drogę
