Strona 8 z 44
Re: Biscuit vel Snusiowe Ciasteczko
: 22 wrz 2013, 09:44
autor: Agnes
skacze na lampę? <shock> <lol> no to nieźle wygimnastykowany :-)
spóźniona witam się z Wami :-)
fajnie, że i Biscuit zostaje z nami na forum

Re: Biscuit vel Snusiowe Ciasteczko
: 22 wrz 2013, 10:00
autor: kotku
No to widzę, że kotki z jakiejś akrobatycznej rodziny pochodzą <lol>
Ten na lampę, ten na ścianę, olaboga

Re: Biscuit vel Snusiowe Ciasteczko
: 22 wrz 2013, 10:01
autor: ladyhawke
Moj dzis zwali tuner od Tv i przemknal ekspresem do lazienki z miną:"To nie ja..."
One chyba strasznie lubia sie wspinac, zastanawiam się nad tym,jak mu coś takiego zorganizowac.
Re: Biscuit vel Snusiowe Ciasteczko
: 22 wrz 2013, 10:17
autor: Agnes
półeczki na ścianach byłyby dobrym rozwiązaniem :-)
Re: Biscuit vel Snusiowe Ciasteczko
: 22 wrz 2013, 12:39
autor: cheshire
No mój to samo, na ziemi nuuda
Głaski dla ciasteczka

Re: Biscuit vel Snusiowe Ciasteczko
: 22 wrz 2013, 14:27
autor: Sonia
Witam Biscuitka w swoim nowym domku

Re: Biscuit vel Snusiowe Ciasteczko
: 22 wrz 2013, 17:54
autor: iwus
A ja się cieszę, że spotkaliśmy się z tak miłym przyjęciem <mrgreen>
Lampę trzeba było przestawić w inne miejsce

A z drapaka może wchodzić na inne półeczki, które sięgają niemalże sufitu, najwyższej jeszcze nie zdobył, ale wszystko przed nim <lol> W ogóle to zakotwiczył w rozecie drapakowej i nawet noc tam spędził. Dał nam pospać do 9 <shock> i dopiero delikatnie zaczął dopominać się o jedzonko <mrgreen>
Re: Biscuit vel Snusiowe Ciasteczko
: 22 wrz 2013, 21:15
autor: elwiska3
Pobujać się na lamie koteczek chciał :-)
Re: Biscuit vel Snusiowe Ciasteczko
: 22 wrz 2013, 22:07
autor: kinus
Bajek sypia w misce postawionej na szafkach kuchennych - wiszących. Gdzies na wysokosci 2,8 m
zawsze, gdy wchodzę, przyprawia mnie to o zawał
Re: Biscuit vel Snusiowe Ciasteczko
: 22 wrz 2013, 23:13
autor: iwus
kinus pisze:Bajek sypia w misce postawionej na szafkach kuchennych - wiszących. Gdzies na wysokosci 2,8 m
zawsze, gdy wchodzę, przyprawia mnie to o zawał

O rany!!! Ja już bym panikowała <lol>
A ta lampa to nie wisząca, ale stojąca, z kloszem jak hamak, to i nie dziwota, że chciał wypróbować nowe siedzisko <lol>
Mały troszkę pomiałkuje jeszcze, ale pięknie się bawi i szamie, chociaż trochę kręcił noskiem na pasztecik, fileciki natomiast - strzał w dziesiątkę <mrgreen> No i suche oczywiście.
W ogóle to kochany jest <serce> Przed chwilą wyszłam na balkon, on przysypiał na drapaku, ale poleciał za mną, miałkoląc i przylepiając się do szyby <lol> Teraz śpi obok mnie na pufce <zakochana>