Strona 70 z 198

Re: Moris

: 09 gru 2014, 10:37
autor: Joanna P.
Poidełko jest idealnym nawilżaczem, jeśli jeszcze nie macie :-)

Re: Moris

: 09 gru 2014, 10:59
autor: beev
Beate pisze:Nawilżacz nie zaszkodzi :-)
Zwilż dłonie i przegłaszcz całego Moriska , przy okazji zbierzesz z niego sierść :-)
Spróbuję <ok>

Re: Moris

: 09 gru 2014, 17:09
autor: Izabela AD
:kotek: :kotek: :kotek: pudełeczko tekturowe - fajny domek Morisku!

Re: Moris

: 11 gru 2014, 21:22
autor: aaGaa
... a nie macie czasami jakiegoś koca od kilku dni wyłożonego- zauważyłam u nas po jednym takim-wystarczy, że Niko się po nim przespaceruje i potem iskry z niego lecą jak nie wiem co... ależ Morisek ma kitę cudną puchatą <serce>

Re: Moris

: 11 gru 2014, 21:38
autor: beev
aaGaa pisze:... a nie macie czasami jakiegoś koca od kilku dni wyłożonego- zauważyłam u nas po jednym takim-wystarczy, że Niko się po nim przespaceruje i potem iskry z niego lecą jak nie wiem co... ależ Morisek ma kitę cudną puchatą <serce>
Koc mamy wyłożony na kanapie, ale już od 4 miesiący ( z przerwami na pranie hihi) nie wiem czy to nie wina grzebienia nowego bo dziś właśnie jak go czesalam to zauwazylam ze siersc sie elektryzowala bardziej.
na razie go przecieram wilgotnym rękoma.

Re: Moris

: 12 gru 2014, 14:39
autor: beev
Moris nas dziś strasznie zaskoczył, sam przyszedł na kanape i położył się koło TZ i dał się miziać <strach> :radocha:
Obrazek

Re: Moris

: 12 gru 2014, 14:42
autor: yamaha
<zakochana> <zakochana> <zakochana>
Rosnie, chlopak, rosnie <roll>

Re: Moris

: 12 gru 2014, 14:44
autor: Becia
Przytulasek słodki <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Moris

: 12 gru 2014, 22:40
autor: Sonia
Święta idą, to się chłopak stara <mrgreen> :kotek:

Re: Moris

: 14 gru 2014, 07:30
autor: beev
Ja nie wiem czy Moris instynktownie wyczuwa kiedy rozważam na powaznie o dokoceniu, bo wtedy w nocy nie śpi, chodzi ,miauczy ,budzi mnie pacając łapka po buzi albo odnajduje piłeczkę i gania po pokoju <strach>
Dziś mam wyjazd do Poznania a jestem niewyspana bo mały urządził nocne harce a teraz od 6 nie śpi i mi skutecznie nie pozwala <lol> właśnie gryzie poduszkę :-///// <lol>
i znowu mam wątpliwości czy drugi kotek to dobry pomysł jak ten mały szkodnik jest taki niedobry choć kochany :zalamka:
a może to czas na kastracje? Czy to prawda że koty są bardziej spokojne wtedy?