Strona 61 z 82

Re: Meg zwana Kocinką

: 12 sty 2013, 19:56
autor: yamaha
No wlasnie <wsciekly>

Re: Meg zwana Kocinką

: 12 sty 2013, 20:52
autor: Yola
Ze co? Ze jak? No jak to tak!
Prosze zdac relacje co u Dziecinki - Kocinki - Uroczej Dziewczynki :hammer:

Re: Meg zwana Kocinką

: 13 sty 2013, 22:11
autor: margita
ależ super historia ... uwielbiam takie happy endy ... <serce>
ale co u Meguni? halo, halo .... <wsciekly>

Re: Meg zwana Kocinką

: 24 sty 2013, 12:50
autor: kosanna
Uzyskałam zgodę, a więc mogę zamieścić zdjęcie małej, puchatej, kochanej kulki skaczącej na brzuchu większego stwora! Oto: TEKLA I RADEMENES!

Obrazek

Re: Meg zwana Kocinką

: 24 sty 2013, 12:57
autor: kosanna
Meg ma się dobrze, a nawet bardzo dobrze oto dowód:

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Re: Meg zwana Kocinką

: 24 sty 2013, 13:00
autor: Sonia
Śliczna Megunia, a kociaczek malutki z przyszywaną mamusią słodki :kotek: :kotek: :pies:

Re: Meg zwana Kocinką

: 24 sty 2013, 13:08
autor: kosanna
Mina na poprzednim zdjęciu mówiła: Mam Cię w ... poważaniu, a na tym na dole mówi: daj mi smaczka, cały tydzień nic nie jadłam!

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

A tu krótki słownik kociego języka autorstwa Angeli ze strony stansat.pl

Niewątpliwie każdy z nas może opanować podstawowe wyrażenia używane przez koty - należy jednak bardzo uważać, aby się nie pomylić. Na przykład według podręcznego słownika kociej mowy mrau znaczy "Mam ochotę trochę pohałasować", podczas gdy mrauuu - "Z żalem muszę stwierdzić, że niektóre z intymnych części mojego ciała nie powróciły ze mną do domu po tej ostatniej wizycie u weterynarza." Rau-mmau to "Przepraszam, że się narzucam, ale już najwyższy czas wymienić piasek w kuwecie", natomiast rau-miau znaczy "Już rozwiązałem sprawę nieczystości w mojej toalecie wyrzucając całą jej zawartość najdalej jak to było możliwe." Mau - "Tarzanie się jest fajne", mauu - "Linienie też ma swoje uroki", zaś mauuu! - "Tak dobrze się bawiłem tarzając się i gubiąc włosy pośród czystego prania do czasu, gdy w tak nieuprzejmy sposób mnie stamtąd wygoniłeś." Mriau - "Proszę, poślij po następną puszkę tuńczyka", a mriiiiiau - "Czy podajecie do tego kocimiętkę?" Mruuu - "Właśnie wcisnąłem się w bardzo ciasny kącik, żeby wyglądać uroczo. Jak mi idzie?", natomiast mrruuuuuu - "Kocham cię.

Dzięki za zainteresowanie moim kochanym sierściuchem! <serce> Buziaki dla Was <serce> i głaski dla waszych podopiecznych! :kotek:

Re: Meg zwana Kocinką

: 24 sty 2013, 13:11
autor: kosanna
Sonia pisze:Śliczna Megunia, a kociaczek malutki z przyszywaną mamusią słodki :kotek: :kotek: :pies:
Prawda, Soniu? Ta malutka puchata krówka jest po prostu urocza!!! Jestem w niej zakochana! <serce> A mamusia przybrana w siódmym niebie! Psy są również kochane! :pies:

Re: Meg zwana Kocinką

: 24 sty 2013, 13:14
autor: Sonia
A jak tam maluszek rośnie? Bo ta fotka to chyba była jakiś czas temu robiona.
W domu to chyba wszystkich zawojowała ta kocinka mała :-)

Re: Meg zwana Kocinką

: 24 sty 2013, 13:19
autor: Julcik
Jakie maleństwo z tego łaciatka <zakochana>

A Megunia, wciąż piękna. <zakochana>