Strona 7 z 29
Re: Sheldon - BRI
: 10 mar 2015, 20:31
autor: SpyQue
Re: Sheldon - BRI
: 12 mar 2015, 12:47
autor: Fusiu
Rośnie, rośnie!
Oby polubił nową fontannę <ok> <ok>
Re: Sheldon - BRI
: 12 mar 2015, 13:27
autor: norka
Pięknie teraz wyglądasz Sheldonku....Kocurro z Ciebie że hej ! :-)
prezent pierwsza klasa

Re: Sheldon - BRI
: 31 mar 2015, 08:48
autor: SpyQue
Re: Sheldon - BRI
: 31 mar 2015, 09:47
autor: norka
widzę że Sheldon lubi kolor żółty :-)
pieknie kotek rośnie :-)
Re: Sheldon - BRI
: 06 maja 2015, 14:47
autor: SpyQue
Nowa porcja zdjęć z moim kotowatym
Pierwszy spacer po prawdziwej trawce (11 kwietnia)
A tutaj siedzę jak człowiek
Aktualnie mam ponad 9 miesięcy i ważę 4kg. Nie jestem jakimś gigantem, ale staram się dzielnie rosnąć. Do puchatego misia mi jeszcze trochę brakuje.
Czasami jak czytam ile ważyły wasze kociaki w wieku Sheldona, to tłumaczę mu, że musi więcej jeść hehe

Re: Sheldon - BRI
: 06 maja 2015, 15:00
autor: maga
Nie traktuj jego wagi tak poważnie, myślę że jeszcze zdąży zmężnieć toć one rosną do 4 lat . I naprawdę lepiej mieć takiego kota fit niż kolosa, którego musimy odchudzić. Twojemu misiowi nic nie brakuje

Re: Sheldon - BRI
: 06 maja 2015, 15:04
autor: Sonia
maga pisze:
Nie traktuj jego wagi tak poważnie, myślę że jeszcze zdąży zmężnieć toć one rosną do 4 lat . I naprawdę lepiej mieć takiego kota fit niż kolosa, którego musimy odchudzić. Twojemu misiowi nic nie brakuje

Święte słowa

Ja to bym wolała mieć chudzinki, niż walczyć cały czas z odchudzaniem

Re: Sheldon - BRI
: 06 maja 2015, 15:28
autor: SpyQue
Sonia pisze:maga pisze:
Nie traktuj jego wagi tak poważnie, myślę że jeszcze zdąży zmężnieć toć one rosną do 4 lat . I naprawdę lepiej mieć takiego kota fit niż kolosa, którego musimy odchudzić. Twojemu misiowi nic nie brakuje

Święte słowa

Ja to bym wolała mieć chudzinki, niż walczyć cały czas z odchudzaniem

To była oczywiście pół żartem-pół serio

Kocham kociaka takiego jakim jest i nie ważne, czy będzie ważył 4 kg, czy 10 kg, ważne żeby był zdrowy i dobrze się czuł. Na razie ja tyle ile chce. Do suchego ma dostęp cały czas, a z tego co obserwuję to kot się nie obżera, tylko je po troszeczkę co jakiś czas - rozsądny futrzak mi się trafił. Dopóki nie zauważę, że zaczyna w niekontrolowany sposób przybierać na wadze, nie chcę zmieniać jego nawyków żywieniowych.
Re: Sheldon - BRI
: 06 maja 2015, 17:49
autor: Miss_Monroe
SpyQue pisze:(...) Do suchego ma dostęp cały czas, a z tego co obserwuję to kot się nie obżera, tylko je po troszeczkę co jakiś czas - rozsądny futrzak mi się trafił. Dopóki nie zauważę, że zaczyna w niekontrolowany sposób przybierać na wadze, nie chcę zmieniać jego nawyków żywieniowych.
Właśnie tak jedzą koty. Mało, a często, dlatego ważne, aby do karmy suchej kot miał cały czas dostęp, wówczas nie najada się na "zapas" tylko co jakis czas podjada. Wydzielanie karmy suchej przyczynia się do tycia. Oczywiście mam na myśli karmienie kota karmą z dobrym składem, po której kot czuje się syty, a nie "zapchany" i nie ma konieczności siedzenia przy misce cały czas

Mój kot ma 3,5 roku i stały dostęp do karmy suchej.