Strona 7 z 20

: 24 cze 2012, 21:43
autor: asiunia0312
Ale fajne zdjęcia :-P

Widać, że psiakom bardzo się podobało, a to najważniejsze :pies: :pies:

: 24 cze 2012, 21:56
autor: Sonia
Jaka radocha na pysiach wymalowana <mrgreen>
A fotki rewelka <klaszcze> :foto:

: 27 cze 2012, 01:15
autor: Ada
- też bym wlazła do wody razem z psiakami....ech,,,dgzie to słoneczko sobie poszło....

- głaski przesyłam dla wszystkich ogoniastych :-)

: 27 cze 2012, 09:09
autor: Hannah2
Masz przepiękne wszystkie koty, ale Homerek to mój ulubieniec <serce>

: 27 cze 2012, 11:07
autor: Agnes
jakie szczęśliwe towarzystwo <serce>

: 27 cze 2012, 11:37
autor: Kamiko
Rewelacja , świetny pomysł , a Świder jest idealny dla psów bo w większości płyciutki ,
przynajmniej takim go pamiętam z naszych wypraw z maluchami ludzkimi :-)

Foty Homera mnie obezwładniły :mdleje:

: 27 cze 2012, 11:44
autor: magkal
Kamiko pisze:Rewelacja , świetny pomysł , a Świder jest idealny dla psów bo w większości płyciutki ,
przynajmniej takim go pamiętam z naszych wypraw z maluchami ludzkimi :-)

:
Tak właśnie jest , ale my znaleźliśmy miejscówkę gdzie jest dużo płytkiego gdzie psy biegają i wariują do woli i jest miejsce trochę głębsze gdzie my ludziska możemy trochę popływać <tańczy>

: 27 cze 2012, 11:48
autor: magkal
Ada pisze:- ....ech,,,dgzie to słoneczko sobie poszło....
Ogladałam dziś pogodę , na weekend znowu ma być ciepełko i słonecznie , przynajmniej tak twierdzą w TV <roll>

: 27 cze 2012, 11:53
autor: Mada
magkal pisze:Weekend był cudowny. Gorący i słoneczny więc zamiast dusić się w mieście spakowaliśmy psy i wybraliśmy się pod Warszawę nad rzekę Świder . Oti i Malaga byli zachwyceni :pies:

Obrazek
A ja nadal nie wiem jakim cudem Mania wlazła do wody.... Toż to dama, która czeka na brzegu aż Otilla przyniesie jej patyczek <mrgreen>

: 27 cze 2012, 11:57
autor: magkal
Mada pisze: A ja nadal nie wiem jakim cudem Mania wlazła do wody.... Toż to dama, która czeka na brzegu aż Otilla przyniesie jej patyczek <mrgreen>
Tam jest duży kawał gdzie jest płytko , więc jak wyczaiła ,że nie bedzie musiała pływać to biegała z Otim jak szalona po tych płyciznach cwaniara <lol>

NA głebsze rejony jak zawsze się nie zapuszczała <diabeł>