: 17 maja 2012, 15:26
Słodkie kruszyniątko <serce> Jescze dwa miesiące czekania? Ja to bym jajo zniosła <diabeł> Trzymam kciuki. Oby szybko czas zleciał 
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
najgorsze było czekanie na jego narodziny :-) widziałam jego matkę przed porodem i stwierdziłam, kocur może być tylko z jej miotu :-) więc czekałam cierpliwie i z niepokojem czy aby na pewno chłopczyk się urodzi. Ale teraz się cieszę, że w miocie był tylko jeden kocurek, bo nie wiem na jakiej zasadzie miałabym wybrać skoro wszystkie maluchy są przepiękne i przesłodkie.Matyldonka pisze:Słodkie kruszyniątko <serce> Jescze dwa miesiące czekania? Ja to bym jajo zniosła <diabeł> Trzymam kciuki. Oby szybko czas zleciał