Strona 7 z 107
: 19 gru 2011, 20:42
autor: Sonia
A nie mogłabyś jej po prostu odebrać po nowym roku?
: 19 gru 2011, 20:50
autor: Ania_83
Hodowca określił termin odbioru między świętami a nowym rokiem. Szczerze mówiąc nie pytałm czy istnieje możliwość odebrania jej po nowym roku. Tylko że ja mam zaplanowany urlop w tym tygodniu i wtedy mogę z kicią posiedzieć cały ten tydzień w domu. Wzięłam już urlop wychowawczy na kotka. Chciałabym z nią jak najdłużej posiedzieć w domku. Tylko ten Sylwester. Do siebie teżnie będę zapraszać ludzi bo na 45 metrach tyle hałasujących ludzi to też stres. I jeszcze jej mój domek będzie się źle kojarzył

: 19 gru 2011, 21:28
autor: Dorszka
Wystarczy zapytać hodowcę, czy można przesunąć odbiór kotka na pierwsze dni stycznia. U mnie część ferajny zostaje dłużej właśnie ze względu na święta i Nowy Rok.
: 19 gru 2011, 21:48
autor: Ania_83
Właśnie się nad tym zastanawiam, tylko że wtedy strace tydzień wolnego kiedy mogłabym posiedzieć z malutką w domu

A urlop muszę wykorzystać do końca roku.
: 19 gru 2011, 22:12
autor: Dorszka
Ale jak zrozumiałam, z malutką spędziłaby Pani tylko 3 dni - zerknęłam w kalendarz, i faktycznie, dłużej się nie da, najwcześniej 27 odbiór, czyli podróż, i ten dzień się właściwie w ogóle nie liczy, dalej mamy 28 i 30, a 31 to żaden pobyt, bo przygotowania do Sylwestra i wyjazd, pierwszego powrót, ale przecież nie rano, czyli tego dnia też praktycznie nie ma. Jestem po takich rozmowach z moimi nowymi domami, i bardzo się cieszę, że przedłożyli dobro kociąt nad niewątpliwą przyjemność zabrania ich jak najprędzej. Proszę to wszystko przemyśleć na spokojnie.
: 19 gru 2011, 22:45
autor: Ania_83
Tak, ma Pani rację. Bardzo dziękuję wszystkim za rady <pokłon> Jutro skontaktuje się z hodowcą i spróbuję przesunąć odbiór mojego maluszka. Mam nadzieję że się uda. Bo zaraz sobie wyrwę wszystkie włosy z głowy <roll>
Porozmawiam też z szefem, może go ubłagam o jakieś małe przesunięcie urlopu.
Jeszcze raz dziękuję
Ja już nic innego nie robię tylko myślę o kotach, czytam o kotach, śnię o kotach <klaszcze>
: 19 gru 2011, 23:31
autor: lili
Ania_83 pisze:Jutro skontaktuje się z hodowcą i spróbuję przesunąć odbiór mojego maluszka.
My też odbieramy Alistaira w styczniu, właśnie ze względu na ten świąteczno-sylwestrowy szał. Zwierzak stresuje się rozstaniem z rodzeństwem, mamą, podróżą, nowym miejscem (u nas dodatkowo nowym 'bratem'

), a tu jeszcze wszyscy podekscytowani zbliżającymi się Świętami i za chwilę Sylwester...
Trzymam kciuki, żeby dało się przesunąć termin odbioru

Chociaż wiem, że chciałabyś ją mieć jak najszybciej u siebie

: 20 gru 2011, 20:13
autor: Joasia
I my również odbieramy kiciusie po Nowym roku, chociaż mogłyby być u nas już na początku grudnia. Właśnie ze względu na wyjazd w przerwie świątecznej.
W podjęciu decyzji utwierdził mnie argument hodowcy: "koty nie będą wiedziały, że wyjeżdża pani tylko na kilka dni i wrócicie".
A co do "Ja już nic innego nie robię tylko myślę o kotach, czytam o kotach, śnię o kotach"- witam w jednej drużynie.
I pozdrawiam serdecznie.
: 21 gru 2011, 18:52
autor: Ania_83
Moi drodzy kochani doradcy

Lunkę przywiozę do siebie dopiero po nowym roku. Rzeczywiście to wszystko mogło by być dla niej za dużym stresem. No i za długo by mnie nie było jadąc na sylwestra.
Szkoda mi że będę musiała na nią czekać jeszcze tydzien dłużej, ale wiem że tak będzie dla niej lepiej, a to najważniejsze

: 21 gru 2011, 18:59
autor: Danusia
Aniu bardzo dobra decyzja <ok> <ok>