Strona 58 z 82

: 11 lis 2012, 15:04
autor: yamaha
Cwanara z tej Twojej Meg ! (ale to zadne odkrycie, juz dawno o tym wiedzialysmy ;-)) )

: 11 lis 2012, 15:08
autor: Audrey
Jaki ona ma ten pysio jedyny w swoim rodzaju. Cwaniara piękna <zakochana>

: 11 lis 2012, 18:55
autor: Yola
Megunia to madra dziewczynka :kotek: wie, ze dzieci to zuo <diabeł>

Rany, jak ja ją uwielbiam <zakochana>

: 11 lis 2012, 19:03
autor: margita
Pysio ma przecudowne, jedyne w swoim rodzaju <zakochana> <zakochana> <zakochana>
uwielbiam ją no i oczywiście opowieści wg Meg <mrgreen>

: 11 lis 2012, 19:07
autor: jasminka
Meg podobnie reaguje jak mój Boguś z tym że on nie lubi gości żadnych ...ulatnia się jak kamfora,Meg trzymaj się kotku :-)

: 12 lis 2012, 21:50
autor: kosanna
Dziękujemy za odwiedziny i miłe słowa! <serce>

: 13 lis 2012, 01:59
autor: Ada
- piękna kicia i naprawdę wyjątkowa z tym swoim tajemniczym uśmiechem.... :-)

: 13 lis 2012, 09:17
autor: ania1978
Megunia spryciula :kotek: kochana koteczka <zakochana>

: 14 lis 2012, 21:06
autor: Kamiko
Kosanno jeszcze nie raz będziesz jej szukać <lol>
U nas takie sytuacje zdarzają się nader często wystarczy powiedzieć np.
trzeba jutro Sarę zabrać do weterynarza i co, wszystkie koty leżą pod nogami, że zabić się można , a Sary brak <lol>
Teraz mówimy, wiesz jutro trzeba zabrać wiesz kogo i gdzie ,
wtedy jest możliwe wyjście bez przetrząsania domu w poszukiwaniu osobnika <rotfl>

: 15 lis 2012, 12:26
autor: kosanna
Kamiko pisze:Kosanno jeszcze nie raz będziesz jej szukać <lol>
U nas takie sytuacje zdarzają się nader często wystarczy powiedzieć np.
trzeba jutro Sarę zabrać do weterynarza i co, wszystkie koty leżą pod nogami, że zabić się można , a Sary brak <lol>
Teraz mówimy, wiesz jutro trzeba zabrać wiesz kogo i gdzie ,
wtedy jest możliwe wyjście bez przetrząsania domu w poszukiwaniu osobnika <rotfl>
<lol> Sprawdzona sztuczka! Całkiem niedawna myślałam, że to tylko psy są "takie mądre", a tu proszę co się okazuje! Mam znajomych, którzy w domu nie mogą wypowiadać słowa: smycz, spacer, idziemy, ubieraj się!
Ostatnio (znaczy się tydzień temu, albo dwa) był w Newsweeku artykuł pt. "Mądry jak pies" , w którym opisywano, że psy mogą się nauczyć nawet tysiąca słów, wiedzą jak oszukiwać i umieją liczyć. To samo mają koty!
Była tam nawet taka teza, że: "Pies to niezwykłe zwierzę, które potrafi domyślić się, na co patrzy człowiek obserwując jego oczy (...) Z tym zadaniem mają problem nawet naczelne, a zupełnie nie radzą sobie z nim inni towrzysze człowieka np. koty".
Moja reakcja na te słowa była: co oni wiedzą o kotach? ;-)) :-) Gdy bawię się z Meg laserem i jeżdzę nim po ścianie, a Meg "zgubi" punkcik", to natychmiast sie odwraca i patrzy, albo na laser w którą stronę świeci, albo na moje oczy w którą patrzę stronę, aby bezbłędnie zlokalizować później punkcik na ścianie. Ta dygresja stąd, że też mam 100% pewność, że koty też doskonale rozumieją znaczenie słów. Nie chodzi oczywiście o to, zeby porównywać koty z psami, bo każdy gatunek jest jedyny w swoim rodzaju i niepowtarzalny i wyjątkowy, ale koty wcale nie są od tych kochanych piesków głupsze. Polecam wszystkim artykuł!
Mój sierściuch co prawda jeszcze na słowo weterynarz nie reaguje (miałaby w zwierzęcej szkole dwóję ;-)) :-) ), ale jak tylko słyszy, że otwieram szufladę i wyjmuję torbę, w której jest jej książeczka zdrowia i recepty (nawet nie muszę wyjmować, wystarcy że przekładam z miejsca na miejsce w szafie w poszukiwaniu zupełnie czegoś innego) to .... szukaj wiatru w polu! :-D