Strona 531 z 723

Re: Ich troje

: 15 cze 2015, 10:32
autor: bahi
Beciu jak ja tęskniłam za Twoimi kotami! Ach a ta Twoja czekolada.... Achhhhhh uwielbiam <serce> <serce> <serce>

Co prawda trochę mi minie zanim nadrobię zaległości... <oops>

Re: Ich troje

: 15 cze 2015, 12:16
autor: Beate
<serce>

Re: Ich troje

: 15 cze 2015, 12:44
autor: KiMMiK
Becia pisze:
KiMMiK pisze:Czy charakter Twojego czekoladowego kotka zmienił się z biegiem czasu?
Boguś jest słodki jak nazwa jego umaszczenia. Nadal jest zdecydowanym kotkiem. Jak czegoś chce to to po po prostu bierze. Do zabawy pierwszy, do misek pierwszy (ale nie jest łakomczuchem, zje tyle ile mu potrzeba i odchodzi), nowe legowisko - pierwszy, itd, itp...Nie ma w nim ani grama awanturniczej natury. Nigdy nie było.
Nie chciałem, żeby zabrzmiało to tak, że między moimi kociętami trwa jakaś permanentna awantura. Nic bardziej dramatycznego się nie dzieje. Co najwyżej, "gra w łapki", a gdy któryś próbuje podgryzać od razu reaguję. Znamienne jest tylko to, że to najmłodszy i najmniejszy czekoladowy Coco najczęściej inicjuje takie zapasy i nie ma dla niego znaczenia to, że z takim Teddym podobne próby kończą się dla niego niezbyt dobrze. A taki kremowy Muffi nie zaczyna nigdy. I o to mi właśnie chodziło przede wszystkim, o różnice temperamentu. Słyszałem gdzieś, że kolor brytyjczyków może określać czy po prostu określa ich charakter i że właśnie czekoladowe osobowość mają najsilniejszą, choć niekoniecznie "najgłębszą". Twoje opowieści i moje doświadczenia zdawały mi się to potwierdzać, stąd mój wcześniejszy wpis.
Tak czy owak, czy potwierdziłabyś, czy ktokolwiek by tu potwierdził, że barwa brytka może określać jego charakter?

Re: Ich troje

: 15 cze 2015, 12:56
autor: maj-a28
Piekny ten król na wysokościach <zakochana>

Re: Ich troje

: 15 cze 2015, 13:30
autor: Sonia
Moim zdaniem wszystko zależy od charakteru danego kociaka, czy jest taki czy inny, kolor to raczej nie ma tu znaczenia.

Re: Ich troje

: 15 cze 2015, 16:28
autor: Becia
KiMMiK pisze:Nie chciałem, żeby zabrzmiało to tak, że między moimi kociętami trwa jakaś permanentna awantura.
Wcale tego tak nie odebrałam ;-))

Słyszałam kiedyś, że rudy to nie kolor - rudy to charakter <mrgreen> A tak na serio, to może i są teorie odnoszące się do charakteru w zależności od koloru umaszczenia, ale myślę, że trzeba je traktować z przymrużeniem oka. Tak naprawdę charakter kota kształtują geny i otoczenie w jakim dorasta w hodowli jako kociak oraz nasze postępowanie, gdy już z nami zamieszka :-)
KiMMiK pisze:Znamienne jest tylko to, że to najmłodszy i najmniejszy czekoladowy Coco najczęściej inicjuje takie zapasy i nie ma dla niego znaczenia to, że z takim Teddym podobne próby kończą się dla niego niezbyt dobrze.
Wydaje mi się, że on próbuje bawić się ze starszakami jak ze swoim rodzeństwem. Jak nie będzie miał przyzwolenia na takie zabawy, to wyrośnie z tego :-)
bahi pisze:Beciu jak ja tęskniłam za Twoimi kotami! Ach a ta Twoja czekolada.... Achhhhhh uwielbiam <serce> <serce> <serce>

Co prawda trochę mi minie zanim nadrobię zaległości... <oops>
Basiu, jak się cieszę, że Cię u nas widzę :kwiatek: :kiss:

Dziękuję wszystkim w imieniu Bogusia za komplementy :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Re: Ich troje

: 17 cze 2015, 14:29
autor: Kamiko
Czekoladki to jednak mają to coś :kotek:

Re: Ich troje

: 18 cze 2015, 07:37
autor: yamaha
<zakochana> <zakochana> <zakochana> :kotek: :kotek: :kotek:
Piekne sa wszystkie trzy <mrgreen>
Àle moje <serce> jest nadal niezmiennie niebieskie <lol>

Re: Ich troje

: 23 cze 2015, 20:42
autor: Becia
Księżniczka Lulu przypomina się Ciociom :-)

<serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
obrazek

obrazek

obrazek

Re: Ich troje

: 23 cze 2015, 20:48
autor: beev
Cudna niezmiennie choć jakaś taka dorosła się zrobiła ;-)) <serce> <serce> <serce>