Nico Perła Południa*PL vel Sheldon - Wita serdecznie!

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
elsa
Posty: 1811
Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: Nico Perła Południa*PL vel Sheldon - Wita serdecznie!

Post autor: elsa »

Sheldon na pewno wynagrodzi Ci tę twórczą pracę związaną z wyczekiwaniem na Niego! <mrgreen> Cudny jest, prawdziwa słodycz! <zakochana>
Awatar użytkownika
dagusia
Posty: 2001
Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
Płeć: kobieta
Skąd: Ireland

Re: Nico Perła Południa*PL vel Sheldon - Wita serdecznie!

Post autor: dagusia »

Doczekamy się, doczekamy <gwiżdże> Ja do soboty, Ty do niedzieli <mrgreen>
Przecież to juz nic, w porównaniu do tego, co było niedawno <yamaha>
Awatar użytkownika
waćpanna
Posty: 36
Rejestracja: 13 mar 2015, 20:07
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Nico Perła Południa*PL vel Sheldon - Wita serdecznie!

Post autor: waćpanna »

No i jak i jak?? :) Czekamy na info :)
Awatar użytkownika
kejt_van_bodkin
Posty: 27
Rejestracja: 22 lip 2015, 15:02
Płeć: Kobieta
Skąd: Katowice

Re: Nico Perła Południa*PL vel Sheldon - Wita serdecznie!

Post autor: kejt_van_bodkin »

No to jesteśmy w domu. Podróż była dłuższa niż się spodziewaliśmy, bo zgubiłam się po drodze i nadłożyliśmy jakieś pół godziny zjazdu, tak to jest jak się uznaje, że nawigacja oszukuje, ale...

W hodowli sam wszedł do transportera, wiedział, że to dla niego, jak wszedł to już nie wyszedł tylko na wyjazd i załatwienie formalności. Sheldon bardzo dobrze zniósł podróż, trochę popłakiwał. W domu od razu wyszedł z transportera i zaczął zwiedzanie, cały czas oczekując atencji. Wszedłem wszędzie, łącznie z lodówką. Trochę pochrupał suchej karmy i mokrej przed 22 i rano trochę świeżej puszki. Niestety w kuwecie się jeszcze nie załatwił, ale już ją odwiedził. Ogólnie to jestem w szoku, spał ze mną w łóżku całą noc, bardzo spokojnie. A od rana znowu szaleństwo…
Najbardziej martwi mnie ta mała ilość jedzenia i brak zainteresowania kuwetą. Poza tym oswajanie z mieszkaniem i ze mną idzie wręcz szokująco dla mnie…

A teraz mała fotorelacja…
Dzisiaj rano moja pani otworzyła oczy i zobaczyła mnie tak:
Obrazek

Wczoraj też opanowałem drapak, o tak:
Obrazek

I tak się dzisiaj bawiłem:
Obrazek
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Nico Perła Południa*PL vel Sheldon - Wita serdecznie!

Post autor: Luinloth »

kejt_van_bodkin pisze:(...)
Najbardziej martwi mnie ta mała ilość jedzenia i brak zainteresowania kuwetą. Poza tym oswajanie z mieszkaniem i ze mną idzie wręcz szokująco dla mnie…(...)
No właśnie u nas było tak samo - przylepność od początku, zwiedzanie, głaskanie, a apetycik mizerny i kopanie w kuwecie też dopiero następnego wieczoru. Widocznie aklimatyzacja wygląda różnie i niektóre kotki są strachliwe i nieufne, a wygłodniałe, a niektóre to ciekawskie miziaki, które odchorowują stres słabszym apetytem... Kuwetę tłumaczyłam sobie tym, że skoro mało zjadła przed podróżą, a u nas ledwo ciamknęła parę chrupek, to nie ma z czym iść do wc ;-))
Trzymam kciuki za apetyt i kuwetę :)
Awatar użytkownika
kejt_van_bodkin
Posty: 27
Rejestracja: 22 lip 2015, 15:02
Płeć: Kobieta
Skąd: Katowice

Re: Nico Perła Południa*PL vel Sheldon - Wita serdecznie!

Post autor: kejt_van_bodkin »

Luinloth pisze:
kejt_van_bodkin pisze:(...)
Najbardziej martwi mnie ta mała ilość jedzenia i brak zainteresowania kuwetą. Poza tym oswajanie z mieszkaniem i ze mną idzie wręcz szokująco dla mnie…(...)
No właśnie u nas było tak samo - przylepność od początku, zwiedzanie, głaskanie, a apetycik mizerny i kopanie w kuwecie też dopiero następnego wieczoru. Widocznie aklimatyzacja wygląda różnie i niektóre kotki są strachliwe i nieufne, a wygłodniałe, a niektóre to ciekawskie miziaki, które odchorowują stres słabszym apetytem... Kuwetę tłumaczyłam sobie tym, że skoro mało zjadła przed podróżą, a u nas ledwo ciamknęła parę chrupek, to nie ma z czym iść do wc ;-))
Trzymam kciuki za apetyt i kuwetę :)
To mnie trochę uspokoiłaś. Też ten brak "toalety" tłumaczę tym, że mało zjadł… ale mam nadzieję, że coś chociaż wciągnie dzisiaj...
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Nico Perła Południa*PL vel Sheldon - Wita serdecznie!

Post autor: yamaha »

<zakochana> <zakochana> <zakochana>
Sliczny malentasek :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Nico Perła Południa*PL vel Sheldon - Wita serdecznie!

Post autor: Beate »

<zakochana> Śliczny
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Nico Perła Południa*PL vel Sheldon - Wita serdecznie!

Post autor: Sonia »

Gratuluję nowego domownika :kwiatek: :kotek:
Słodki chudzinek z niego, ale to zawsze w tym wieku kociaki wyglądają troszkę śmiesznie i patyczkowato :kotek: :kotek: :kotek:
Nic się nie przejmuj, zadomowi się całkiem, to i porządnie za jedzenie się weźmie i nadrobi :-)
Awatar użytkownika
waćpanna
Posty: 36
Rejestracja: 13 mar 2015, 20:07
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Nico Perła Południa*PL vel Sheldon - Wita serdecznie!

Post autor: waćpanna »

No i super :) Śliczny jest :) ile waży? :)

co do kuwety - Edi przez pierwsze dwa dni jedynie zaglądał, wchodził i wychodził nic nie robiąc. Ostatecznie zadzwoniłam do hodowcy, żeby kupić identyczny, a nie podobny żwirek jak miał u siebie i w środku nocy jechaliśmy po identyczny żwirek. Po wymianie żwirku Edi od razu odwiedził toaletę :) ostatecznie nie wiem do dziś czy pomógł żwirek, czy czas :) więc myślę, że tylko spokój może uratować kocią kuwetę :D
Zablokowany