Afi
- Marika
- Posty: 61
- Rejestracja: 20 cze 2014, 12:12
- Płeć: kobieta
- Skąd: Częstochowa
Re: Afi
Oczka mamy mokre bo zakraplamy i przemywamy rumiankiem weterynarz tak nam kazała bo ropieją znaczy teraz to już mało co ropieją , nasza pani weterynarz powiedziała mi że młode kociątka tak miewają z tymi oczkami, ale czy ona nie powiedziała mi tego tylko po to bym nie panikowała hmmm ,w każdym bądz razie oczka już dużo mniej ropki mają i tylko z samego rana jest ,a tak nic po za tym jej nie jest ,żadnego katarku,kichania nic .
- Dominikana
- Posty: 1155
- Rejestracja: 21 sie 2014, 16:31
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Jelcz-Laskowice
Re: Afi
Ta minka mi podpowiada, że fotki są z porannego mizianka <mrgreen> Śliczności <zakochana>
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Afi
Nie przemywaj oczu kociaka rumiankiem. Jest niewskazany ze względu na to, iż uczula. Bezpieczna jest soda oczyszczona, lub świetlik.
- Marika
- Posty: 61
- Rejestracja: 20 cze 2014, 12:12
- Płeć: kobieta
- Skąd: Częstochowa
Re: Afi
Nie wiedziałam że rumianek może uczulać ,nam nasza weterynarz kazała zaparzać torebeczkę rumianku na szklankę wody to też tak robię .Miss_Monroe pisze:Nie przemywaj oczu kociaka rumiankiem. Jest niewskazany ze względu na to, iż uczula. Bezpieczna jest soda oczyszczona, lub świetlik.
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Afi
To proszę nie przemywać rumiankiem tylko np. sodą oczyszczoną. Przy następnej wizycie można uświadomić weterynarza 
- Marika
- Posty: 61
- Rejestracja: 20 cze 2014, 12:12
- Płeć: kobieta
- Skąd: Częstochowa
Re: Afi
Zawsze wszystko się przydaje tu na forum :-) ja tyle się tu z dnia na dzień dokształcam i co dzień coś nowego .
A mój synuś wracając z tatusiem z przedszkola do domu poszli zakupić puszeczki dla kici ,ale tyle było tam zabawek dla kotka że musieli jej choć jedną kupić ( a mąż mi powie że mam kota na punkcie kota <lol> )
A to Afirka z nową zabaweczką od tatusia i synusia

A mój synuś wracając z tatusiem z przedszkola do domu poszli zakupić puszeczki dla kici ,ale tyle było tam zabawek dla kotka że musieli jej choć jedną kupić ( a mąż mi powie że mam kota na punkcie kota <lol> )
A to Afirka z nową zabaweczką od tatusia i synusia
