Strona 484 z 858
Re: Khaleesi & Mordimer
: 12 paź 2015, 10:30
autor: MoniQ
Hihi, trochę śmieję się z Mordimusia, on w sumie linię ma bardzo ok, ale przy Khaleesi to wypada jak zawodnik sumo

Swoją drogą, ciekawe ile waży.... ale chyba nie więcej niż 6 kg, zgaduję, może dzisiaj wieczorem go zważę

Re: Khaleesi & Mordimer
: 14 paź 2015, 09:20
autor: MoniQ
Re: Khaleesi & Mordimer
: 14 paź 2015, 09:35
autor: Dominikana
Grubej dyni to ja tam nie widziałam a jedynie pięknego koteczka <zakochana> i w dodatku jeszcze z niego taki przytulasek ... nic tylko pozazdrościć

Re: Khaleesi & Mordimer
: 14 paź 2015, 13:07
autor: elsa
Po ile dyńki? Biorę obie, zwłaszcza ta oryginalna z pięknymi oczami i futerkiem mnie interesuje <serce> <serce> <serce> Może jakiś upuścik, hę? <gwiżdże>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 14 paź 2015, 13:40
autor: kotku
Sonia pisze:
Gdyby tak Tamiś siadł koło Twojej pomarańczowej dyni, to ta by się chyba pod stół ze wstydu schowała

Sonia kocham Cię <zakochana> <lol> <lol> <lol> <lol> <lol> <lol> <lol>
Mi też się obie dynie podobają. Ale ta po prawej trochę za włochata

Re: Khaleesi & Mordimer
: 14 paź 2015, 18:54
autor: Becia
Super <tańczy> <tańczy> <tańczy>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 14 paź 2015, 19:03
autor: atomeria
Wyspałaś się?

Ale co tam wysypianie się, ja też wolę kota u boku. Czy Mordimuś wyciąga się wzdłuż Twojego boku tak ściśle do niego przylegając? Jeśli tak to, tak jak Puszek <zakochana>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 14 paź 2015, 20:38
autor: MoniQ
atomeria pisze:
Wyspałaś się?

Ale co tam wysypianie się, ja też wolę kota u boku. Czy Mordimuś wyciąga się wzdłuż Twojego boku tak ściśle do niego przylegając? Jeśli tak to, tak jak Puszek <zakochana>
Leżał wzdłuż, pomiędzy moim bokiem a ręką. Rękę musiała trzymać koło jego głowy <zakochana> <zakochana>
I wyspałam się całkiem, całkiem...

Re: Khaleesi & Mordimer
: 14 paź 2015, 21:03
autor: beev
jak to? kot leży kolo człowieka i śpi? ja nie wierzę w takie cuda <shock>

Re: Khaleesi & Mordimer
: 14 paź 2015, 21:29
autor: atomeria
MoniQ pisze:
Leżał wzdłuż, pomiędzy moim bokiem a ręką. Rękę musiała trzymać koło jego głowy <zakochana> <zakochana>
I wyspałam się całkiem, całkiem...

O, właśnie tak <zakochana>