Strona 444 z 614

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 02 mar 2014, 20:36
autor: Zosiak
Wiem, wiem, że to kwestia przebytych wcześniej chorób, bo wątek Bentley'a dokładnie przeczytałam :-) Bardzo ciekawie się go czyta i mnóstwo w nim przydatnych informacji na temat karmienia!!
Ale jak już coś się raz podziało, to taka nasza natura Kocich Pańci i Mamuś i Opiekunek, że się martwimy…. Więc buziaczki, miziaczki i życzenia zdrówka na nepwno mu nie zaszkodzą <oops> :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 02 mar 2014, 20:48
autor: Miss_Monroe
Zosiak pisze:(...) Bardzo ciekawie się go czyta i mnóstwo w nim przydatnych informacji na temat karmienia!!(...)
To bardzo Nam milo :)

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 02 mar 2014, 23:36
autor: Miss_Monroe
Mam nadzieję, iż niedługo będę mogła kupić sobie wymarzony aparat. Wówczas będą zdjęcia Bentusia w jego rzeczywistym kolorze ;-))

Chciałabym na tydzień zostać swoim kotem <lol>
Obrazek

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 04 mar 2014, 07:57
autor: Fusiu
KSIĄŻĘ.. nic dodać nic ująć <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 04 mar 2014, 08:40
autor: Betuś
Tak Bentleyku, patrzymy i podziwiamy <zakochana>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 04 mar 2014, 08:42
autor: elwiska3
Ta łapka to do całowania wystawiona?

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 04 mar 2014, 08:45
autor: Danusia
Kotane kocie słoneczko <zakochana> :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: <serce>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 04 mar 2014, 10:45
autor: Miss_Monroe
elwiska3 pisze:Ta łapka to do całowania wystawiona?
Oczywiście! Całuję "o ja godna <lol> " jego łapki, a raczej poduszki bo mi pod nos je podstawia.

Bentley jest bardzo towarzyskim i odważnym kotem. Nie boi się hałasu, jak wieszałam półki to siedział na biurku (przy tym hałasie!) i wszystko osobiście kontrolował. Musi towarzyszyć mi przy wszystkich czynnościach, oczywiście trzeba mu poświęcać dużo czasu, bo jak nie to krzyk jest od razu <lol> .
Jak siadam przy laptopie to zaraz Bentley jest koło mnie i będzie się dotąd we mnie intensywnie wpatrywać i zaczepiać łapką, aż nie zacznę go głaskać. Więc głaszczę go prawą ręką, a lewą nieudolnie piszę. Jak coś się dzieje za oknem to przybiega do mnie, opowiada i prowadzi do okna, abym posiedziała z nim i popatrzyła. To siedzimy wieczorami razem na parapecie i patrzymy co się dzieje, Bentley wchodzi mi na kolana i tak sobie drzemie...

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 04 mar 2014, 11:55
autor: Danusia
Oj te chłopaki kocie coś w sobie takiego mają <roll> <serce> są wyjątkowo mądre ,inteligentne wszystko kumają w lot i takie przytulaki <serce> <serce> baby są bardziej indywidualistki <diabeł> :brzydal: <lol> moja najaktywniejsza jest w nocy bez względu na porę tylko by się miziała aż mam rękę mokrą i traktorzy mi równo do ucha i śpij tu porządny człowieku ,a potem 4 kawy dziennie <strach> <strach> żołądek mi zastrajkuje ;-( <lol>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 04 mar 2014, 15:56
autor: Ula
Bentleyek <serce> :kotek: