Strona 45 z 62

: 07 paź 2009, 19:02
autor: Mago
Wykończę się psychicznie zaglądając tu po raz kolejny.
Guru jest cudny <zakochana>
Dorszko, przepiękne są te zdjęcia. Kociakom wybarwiają się oczęta. Nie mogę się napatrzeć.

: 07 paź 2009, 19:29
autor: Dorota
jak to fajnie byłoby przytulić tego różowego nosia <zakochana>
<idea> wiem, wiem tak na zmianę pierwszy niebieski a potem różowy <mrgreen>

Boże jak ja się cieszę z tego chłopczyka <klaszcze> <klaszcze> <klaszcze>

: 07 paź 2009, 20:36
autor: Mały Lew
Ślicznie dzieciaczki rosną, co jedno to piękniejsze. Dla <serce> wiadomo kogo. Ciekawe jak deserek jagódkowy i kremowy się mają :)
Zdjęcia powalają; dołączam się do zachwytów Mago nad uchwyceniem wybarwiania się oczu kociaków - niesamowite.
A Ciebie Dorszka ściskamy i przesyłamy garść zdrowych ścisków. Odpocznij sobie i wygrzej się trochę!!!

: 07 paź 2009, 21:08
autor: Dorszka
Moje najmądrzejsze słoneczko - Grace.

Dziś był jedzonkowy przełom. Dzieci od poniedziałku nie dostały nic, tylko tyle, na ile wymęczą matkę. Tzn kuleczki w miseczkach stoją, ale nic poza tym. Dziś poziom miauków napełnił mnie nadzieją, że tym razem się uda. Grace słoneczko pierwsza zaskoczyła, że zlizywanie tych dziwacznych kulek to całkiem sensowne zajęcie, jadła, aż się uszy trzęsły, jak mi przy tym poobgryzała palce to już wspominać nie będę <lol>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

: 07 paź 2009, 21:35
autor: Justyna
Pięknie rosną maluszki <mrgreen> .
Niesamowity jest widok wybarwiających się oczu.
Grace tymi swoimi gałami to zaczaruje nie jedną osóbkę <klaszcze>
Faduś też chyba liczył na jakieś foto :kotek: bo łaputy się tylko załapały...
Dorszko .... nie marudziłam...
Kobieta zapracowana :-x ,zabiegana <diabeł> ,zchorowana <zły> ,ale żeby Jagódkę w dalszym ciągu ukrywać i nie dzielić się nią chociaż na forum... <cenzura> koniec świata ;-(
Zdrówka oczywiście życzę ...ale na zdjątka też liczę <zakochana>

: 07 paź 2009, 21:41
autor: Dorszka
Jest i jagódka, jeszcze troszeczkę :)

Jagódka nie zasługuje na pokazywanie, jako jedyna jeszcze jest karmiona jak gęś, zawinięta w mumię, plując i walcząc, jakby od tego zależało jej życie. Ale skoro "obce" koty zaskoczyły, i z nią poczekam - najwyżej jeszcze troszkę się wyciągnie <lol> Najbliższe mięsko pojutrze dopiero, jeśli nauczą się żabki brać z miski a nie tylko z palców, będę szczęśliwa.

: 07 paź 2009, 21:51
autor: Dorota
Dorszka pisze:Moje najmądrzejsze słoneczko - Grace.
bo to malutka Kobietka przecież jest ;-))
ciekawa jestem w jakiej kondycji Arabiczka , czy jeszcze żyje? :kotek:

a Jagódka w "MUMI" zawinięta i karmiona jak gęś <strach> , toć to domek przyjazny kociastym miał być <lol>

: 07 paź 2009, 21:55
autor: Dorszka
Dorota pisze:a Jagódka w "MUMI" zawinięta i karmiona jak gęś <strach> , toć to domek przyjazny kociastym miał być <lol>
Guru też był <diabeł> Ale on mądrzejszy, w połowie się bardzo zainteresował, a po chwili rozwinęłam, a on wciągał w takiej pozycji, w jakiej go rozwinęłam - kołami do góry, czekał, kiedy nowa porcja do dzioba wpadnie. Tylko kudłatki mądre, bez zawijanek, a Grace to by chyba zjadła cokolwiek <lol>

: 07 paź 2009, 22:13
autor: Dorota
<lol> <mrgreen> <lol> <mrgreen>

moje Rudaski obezwładnione i jeszcze sobie śmiechy uskuteczniają :-x :-D

: 07 paź 2009, 22:15
autor: Justyna
a Jagódka w "MUMI" zawinięta i karmiona jak gęś
o losie :kotek: Dorotko nie wiesz co czynisz :haha: tylko patrzeć jak całe forum zleci się na odsiecz Jagódkę ratować :axe: