Strona 440 z 614
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 26 lut 2014, 07:47
autor: Audrey
Ja podejrzewam, że Bentley chciał sprawdzić, jak będzie wyglądał w umaszczeniu tabby

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 26 lut 2014, 08:29
autor: Becia
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 26 lut 2014, 09:33
autor: Angee
Super! Bentley nie dość, że przystojniak, to jeszcze posiada talent malarski <lol>
Nie dziwię się, że chłopak nadąsany - tak się starał, a pańcia w nagrodę wzięła go i jeszcze wykąpała

.
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 26 lut 2014, 11:19
autor: Zosiak
Audrey pisze:Ja podejrzewam, że Bentley chciał sprawdzić, jak będzie wyglądał w umaszczeniu tabby

Padlam! <rotfl> To moze lepiej byloby go zapoznac z PhotoShopem - bo jesli jest typowym kocurrem to i tak duzo czasu spedza lezac na klawiaturze <lol>
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 26 lut 2014, 11:33
autor: Audrey
Zosiak pisze:Audrey pisze:Ja podejrzewam, że Bentley chciał sprawdzić, jak będzie wyglądał w umaszczeniu tabby

Padlam! <rotfl> To moze lepiej byloby go zapoznac z PhotoShopem - bo jesli jest typowym kocurrem to i tak duzo czasu spedza lezac na klawiaturze <lol>
Świetna myśl. Ale powinien wystarczyć airbrush w Paincie. Niech chłopak nie naciąga Pańci na koszty licencji PS. Parę ładnych półek by się uzbierało za tę kwotę. ;)
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 26 lut 2014, 12:09
autor: Miss_Monroe
Właśnie zadzwoniła do mnie Pani z Bokserskiej. Bentley ma idealne wyniki badań moczu <tańczy> ! Rano wraz ze złapanym moczem wzięłam ze sobą Bentleya. Dostał Miblemax na odrobaczanie, został zważony i zbadany. Bentley jest zdrów jak ryba <mrgreen>
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 26 lut 2014, 12:13
autor: atomeria
Super <tańczy> ale przecież nie mogło być inaczej.
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 26 lut 2014, 12:19
autor: Mago
Super! <mrgreen>
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 26 lut 2014, 12:20
autor: Audrey
Super !
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 26 lut 2014, 12:20
autor: Miss_Monroe
A nawet pojadę sobie po nie <mrgreen> ! A co tam! Pozachwycam się wynikami w autobusie w drodze powrotnej do domu <lol>
Zdjęcie kiepskiej jakości, ale udało mi się uchwycić niezadowolenie Bentleya jak wczoraj o 21 zniknęło jedzenie z misek. Istna rozpacz, krzyk i tylko tupania łapkami brakowało. Jak siedziałam przy laptopie to przychodził, obejmował mnie przednimi łapkami, patrzył na miskę i zawodził. Dodam tylko, że godzinę wcześniej wciągnął pół małej puszki PoN.
....a rano napchał się jak chomik
