Strona 44 z 82
: 06 lip 2012, 19:49
autor: magkal
Meg , śliczką koteczkę jesteś ale tak straszyć pańci nie wypada
: 06 lip 2012, 21:11
autor: asiak
Niezła przygoda z tym kominem. Nie chciałabym jej przeżywać. Megunia na zdjęciach prześliczna

: 07 lip 2012, 08:48
autor: margita
ale przygoda .... uff .... to Ci spryciula ... oby więcej nic takiego nie wywinęła bo zawał murowany ... <shock>
a na drapaku zdjęcia cudowne ... mina faktycznie obłędna .... diabełek w anielskim futerku ... jak nic ... <mrgreen>
: 07 lip 2012, 16:25
autor: Agnes
serce mi w gardle przez chwilę stanęło <strach> ciesze się, że wszystko się dobrze skończyło

: 08 lip 2012, 21:45
autor: Witcha
Meg zdobywca odkrywca, ale naprawdę t(amt)ym razem to chyba przeszłą samą siebie... Szokujące doznania, nie dziwię się że na samo wspomnienie krew w żyłach ścięta...
: 08 lip 2012, 21:58
autor: Miss_Monroe
śliczna dziewczynka <zakochana>
: 09 lip 2012, 08:15
autor: kosanna
sierpniowska pisze:Meg zdobywca odkrywca, ale naprawdę t(amt)ym razem to chyba przeszłą samą siebie... Szokujące doznania, nie dziwię się że na samo wspomnienie krew w żyłach ścięta...
I to jest właśnie powód że na samą myśl, że mam jechać z nią na działkę odechciewa mi się wypoczynku (no prawie

). Myślę, że Meg nie pokazała jeszcze na co ją stać

i obawiam się, że przy pierwszej nadarzającej się okazji czmychnie gdzieś, a potem będę jej szukać. Na wszelki wypadek ma już obróżkę z adresem i telefonem. Nie pozostaje mi nic innego jak czekać aż "zaskoczą" wszystkie szczepionki od tej na wściekliznę zaczynając, a na maściach przeciw kleszczom i pchłom kończąc. (Tak na wszelki wypadek, gdyby zachciało jej się zwiedzać okolicę (przezorny zawsze ubezpieczony).

Głaski dla forumowych kotów!

: 10 lip 2012, 10:42
autor: asiunia0312
Możesz jeszcze zachipować Kocinkę, jest to bezpieczniejszy sposób "oznaczenia"kota obróżkę można zdjąć, a tego już nie. (może już to zrobiłaś, ale nie wymieniłaś w ostatnim poście :-P )
przesyłam

dla dzielnej odkrywczyni <mrgreen>
: 10 lip 2012, 10:53
autor: asiak
Musisz mocno pilnować tą swoją odkrywczynię na działce. Kochany łobuziaczek

: 10 lip 2012, 11:53
autor: Miss_Monroe
Uważaj, żeby mała nie uciekła. Czip to za mało w takich wypadkach, są ludzie, którzy "kradną" koty <shock> . Mojej koleżance uciekła kotka zaczipowana i została odnaleziona u sąsiadki po 3 miesiącach <shock>, która wiedziała do kogo kot należy ale stwierdziła, że go sobie weźmie, dosłownie

Trzymaj Kocinkę na szelkach i smyczy, mała szansa, że jak ucieknie to ją znajdziesz. To kot domowy, nie wychowany na "ulicy", nie zdaje sobie sprawy jakie niebezpieczeństwa "czają" się poza domem
