Atomerio, Yollu, Łatko dziękujemy za życzenia
Wszędzie na forum, gdzie się nie pojawię tam przewija się temat rondelków. Przez chwilę myślałam nawet, że jestem jedyną osobą na forum, która takiego rondelka nie kupiła. Jak się okazało, oprócz mnie jest jeszcze kilka osób nierondelkowych <lol> Ale moi mili, czas braku rondelka w moim domu dobiega końca. Zamówiłam nie jeden, a
dwa takie cuda <mrgreen> Mam tylko nadzieję, że uda mi się wykombinować miejsce na nie. No bo u mnie, jak u większości z Was - tunele, tory, drapaczki tekturowe, myszki, piłeczki, legowiska, kocyki. Jednym słowem miejsca brak <lol>
A tak odbiegając od kocich tematów, to jestem po pierwszej biopsji mammotomicznej. Chwała medycynie za ten sposób usuwania guzków. Za dziesięć dni będą wyniki histopatologii. Chociaż jestem przekonana, że wszystko będzie dobrze (rzadko mam tak głęboką pewność w sobie) to proszę Was wiedźmy kochane o kciuki. Bo moja wiara to jedno, ale na moc Waszych zaklęć nie ma mocnych <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Ponieważ w ostatnich dniach na zdjęcia nie miałam ani czasu, ani ochoty to jedno z urodzin Lulu Wam jeszcze pokażę. Boguś całujący Lulutka <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
