Strona 418 z 614

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 13 sty 2014, 21:51
autor: Miss_Monroe
Dopiero teraz zauważyłam jak Bentley skutecznie omija różowy ręcznik <lol>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 13 sty 2014, 22:00
autor: Kathi
Miss_Monroe pisze:Dopiero teraz zauważyłam jak Bentley skutecznie omija różowy ręcznik <lol>

Bo róż jest dla panienek :-)
Bentley nie gustuje w takich barwach :-D

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 13 sty 2014, 22:48
autor: EwaL
Reakcja mamy jest rewelacyjna :haha: Bentleyku, nic tak nie cieszy jak zdrowy, najedzony kot :kotek:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 13 sty 2014, 23:04
autor: Anka
Miss_Monroe pisze:
Ostatnio Bentley znalazł sobie nowe miejsce do spania, tj. w brodziku. Siedzi przed nim, nawołuje mnie, przychodzę, pokornie rozkladam mu ręcznik pod prysznicem i po chwili Bentley układa się do snu śpi. Wczoraj była u mnie moja mama, poszła do toalety i nagle słyszę "Rany boskie! Bentley! Prawie zawału dostałam, gdzie Ty leżysz?" Po chwili słyszę "Córcia może ja zgaszę światło, bo on na mnie tak dziwnie patrzy?" . Nikt przecieź nie lubi być budzony <lol> !
I co najważniejsze, zaczął pyskować...i to jak bezczelnie <mrgreen> !
u moich rodziców jak jesteśmy to dzieje się coś podobnego. Lucek siada przed wózkiem Jurasa i zaczyna drzeć japę póki ktos nie przyjdzie, pokornie nie włoży ręcznika do gondoli, wtedy pan i włądca wskakuje, rozkłąda się i śpi smacznie.

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 13 sty 2014, 23:05
autor: Miss_Monroe
Ojej, a kołyszesz go chociaż tak lekko, aby szybciej usnął ;-)) ?

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 13 sty 2014, 23:19
autor: Anka
nie, nie lubi kołysania. Co dziwne w gondoli rezyduje tylko u moich rodziców. Od momentu jak L była małą i pierwsza jeździłą w wózku, potem jak sie porzeniosłą do spacerówki kot tez w niej sypiał, ale nigdy u nas w domu

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 14 sty 2014, 07:57
autor: Danusia
No dobra <diabeł> czyli rozumiem od kiedy Bentuś zarekwirował brodzik Lenka bierze prysznic w umywalce :ok: to dopiero bym chciała zobaczyć <rotfl> <lol>

Musi się tam kocurek bezpiecznie czuć ,a po za tym ma tam ścianki do tego ciemno
( to wszystko przez ten brak przytulnej budki ) <mrgreen> :kotek: <serce>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 14 sty 2014, 07:58
autor: yamaha
<lol> swietny jest, i faktycznie chyba mysli, ze rozowe parzy <lol>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 14 sty 2014, 10:19
autor: MoniQ
Niesamowite te nasze koty, nie przestają zaskakiwać :)
Bentleyku, cieszę się, że ze zdrówkiem już dobrze i że brykasz w najlepsze :) :kotek: :kotek:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 14 sty 2014, 11:28
autor: Zosiak
Alez sobie Bentley znalazl rewelacyjna miejscowke!! <rotfl>
To moze tylko zeby bylo mu wygodniej to niebieski reczniczek trzeba wylozyc <lol>
Kciukasy za dalsza pomyslna rekonwalescencje kociaka :kotek: