Budyń patrycjowy
- basienka
- Hodowca
- Posty: 128
- Rejestracja: 17 cze 2009, 20:51
- Kontakt:
- Monika
- Hodowca
- Posty: 356
- Rejestracja: 15 cze 2009, 15:34
- Kontakt:
-
Pola
- Hodowca
- Posty: 866
- Rejestracja: 24 lis 2008, 09:51
- Kontakt:
-
cruk
- Posty: 76
- Rejestracja: 25 paź 2009, 16:20
IMIĘ
Zastanawiam sie nad przemianowaniem Budynia, bo skoro juz jeden jest w naszym gronie, to niech zadziala prawo pierszenstwa.
Mam nastepujace propozycje, ktore chcialam z Wami skonsultowac, choc pewnie decyzje podejme, gdy kociaka zobacze i dotkne i bede mogla sobie z nim pogadac w 4 <shock>
Len (od lnu - to przez ten kolor) - Len, Lenek, Leniu (chociaz to troche pejoratywne)
Mel (miod)
Favo - w jezyku portugalskim (uwielbiam Portogalie, mamy tam nasze rodzinne miejsce, gdzie prawie co roku od lat jezdzimy, stad zagonienia w te strony jezykowe) oznacza to slowo plaster miodu
Fofo - w jezyku portugalskim oznacza puszysty, mieciutki, do kochania (chociaz w stosunku do doroslego kocura fofo... brzmi kiepsko)
jak uwazacie, co pasuje do niego na oko-ucho?

Mam nastepujace propozycje, ktore chcialam z Wami skonsultowac, choc pewnie decyzje podejme, gdy kociaka zobacze i dotkne i bede mogla sobie z nim pogadac w 4 <shock>
Len (od lnu - to przez ten kolor) - Len, Lenek, Leniu (chociaz to troche pejoratywne)
Mel (miod)
Favo - w jezyku portugalskim (uwielbiam Portogalie, mamy tam nasze rodzinne miejsce, gdzie prawie co roku od lat jezdzimy, stad zagonienia w te strony jezykowe) oznacza to slowo plaster miodu
Fofo - w jezyku portugalskim oznacza puszysty, mieciutki, do kochania (chociaz w stosunku do doroslego kocura fofo... brzmi kiepsko)
jak uwazacie, co pasuje do niego na oko-ucho?

-
kasia z gdyni
- Posty: 492
- Rejestracja: 30 cze 2009, 16:34
- Kontakt: