Strona 5 z 82
: 27 kwie 2012, 12:02
autor: Dorszka
Miss_Monroe pisze:ojej jaki trudny poród koteczka ma za sobą
To był bardzo łatwy poród <lol> Tylko jedno kocię zatrzymane, i to ostatnie, i kotka wystarczająco silna, żeby z naszą pomocą go urodzić - proszę mi uwierzyć, ja wiem, kiedy jest trudny poród, i ten był bardzo ładny. A zachłyśnięcia to niestety zawsze ogromne niebezpieczeństwo przy każdym porodzie, i tym sprawnym, i tym dłuższym. My tu mieliśmy wzorcowo co 20 minut kociaka, naprawdę było dobrze
Kremaczek chyba ruszył do przodu, szylkrecia też przybrała, ale mam obsesję, że nie sika albo sika bardzo mało... A kremowa bikolorka (bo to prawie na pewno dziewczyna) jest taka sprytna, że prawie udało jej się wcisnąć od strony doopki Arabikowej pod kubraczek, tak do cycusiów już ciągniemy <lol>
Jeszcze 3 godziny, będzie 30 godzin dla piątego kociaczka, dla szylkreci nawet 32. Kremaczek jeszcze jedno karmienie odpuści, bo on dopiero po 12 przyszedł na świat, poczeka do 6.
: 27 kwie 2012, 12:05
autor: Miss_Monroe
Dorszka pisze:Miss_Monroe pisze:ojej jaki trudny poród koteczka ma za sobą
To był bardzo łatwy poród <lol> Tylko jedno kocię zatrzymane, i to ostatnie, i kotka wystarczająco silna, żeby z naszą pomocą go urodzić - proszę mi uwierzyć, ja wiem, kiedy jest trudny poród, i ten był bardzo ładny. A zachłyśnięcia to niestety zawsze ogromne niebezpieczeństwo przy każdym porodzie, i tym sprawnym, i tym dłuższym. My tu mieliśmy wzorcowo co 20 minut kociaka, naprawdę było dobrze
Kremaczek chyba ruszył do przodu, szylkrecia też przybrała, ale mam obsesję, że nie sika albo sika bardzo mało... A kremowa bikolorka (bo to prawie na pewno dziewczyna) jest taka sprytna, że prawie udało jej się wcisnąć od strony doopki Arabikowej pod kubraczek, tak do cycusiów już ciągniemy <lol>
Jeszcze 3 godziny, będzie 30 godzin dla piątego kociaczka, dla szylkreci nawet 32. Kremaczek jeszcze jedno karmienie odpuści, bo on dopiero po 12 przyszedł na świat, poczeka do 6.
ojej w takim razie przepraszam, lepiej nie będę się już wypowiadała co do trudności porodów <oops> i gratuluję jeszcze raz tak ślicznych maluchów, jak to dobrze, że maluchy coraz lepiej się czują <klaszcze>
: 27 kwie 2012, 12:12
autor: Danusia
Dorszko musi być wszystko dobrze <ok> <ok> <ok>
kruszyneczki poradzą sobie <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> muszą
malce do roboty prosze pić mleczko <serce>
Arabika <serce> mamunia kochana <ok>
a przede wszystkim dla Was <serce> <ok>
: 27 kwie 2012, 12:13
autor: Ania_83
No to dobrze że z kremaczkiem coraz lepiej <zakochana> <zakochana> Maluszek kochany silny jest i chce żyć ! I do tego jaki spryciarz <lol>
: 27 kwie 2012, 12:14
autor: Danusia
kremowa bikolorka ojjjj jaka spryciulka <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <zakochana>
: 27 kwie 2012, 12:16
autor: Agathea
Mocno zaciskam za całą bandę <ok>
: 27 kwie 2012, 12:24
autor: Anka
to wychodzi na to, że kremowa biki to faktycznie baba. Facetowi by sie tak nie chciało kombinowac <lol>
: 27 kwie 2012, 12:37
autor: Kaczucha
Uf... Same dobre wieści

Tak się cieszę! Nadal trzymam kciuki <ok> Oby tak dalej

: 27 kwie 2012, 13:06
autor: Dorota
Dorszka pisze: ale mam obsesję, że nie sika albo sika bardzo mało...
<lol> <lol> Dorszko jak to stwierdzenie mnie rozbawiło, myślałam że tylko u nas coś takiego może mieć miejsce.....
moje serce już skaradzione przez czarną szylkrecię <zakochana> i bi rudaska <zakochana>
dalej kciuki zaciśnięte :-)
: 27 kwie 2012, 13:23
autor: Dáša WINK
tu same dobre wiadomosci, alež sie ciesze <tańczy> buziaki dla maluchow i Arabiczky <zakochana>