Strona 5 z 30

: 28 mar 2012, 22:56
autor: Dorszka
Nie widzę dokładnie, przy czym stoi drapak... Czy można poprosić o zdjęcie otoczenia drapaka, razem z drapakiem oczywiście? Wydaje mi się, że on jest taki "zamknięty", ale na zdjęciach za dobrze nie widać...

: 28 mar 2012, 22:56
autor: madziulam2
to się nazywa chyba MIŁOŚĆ <serce> <serce>

: 29 mar 2012, 12:11
autor: kosanna
Giovanna pisze:Swoją drogą nie wiedziałam, że moja znienawidzona wersalka, która ma stąd niedługo wyjechać może być tak atrakcyjnym meblem <lol>
O rany, u mnie jest tak samo. Nie cierpiałam swojej wersalki. Kupiłam ją jak się przeprowadzałam do nowego mieszkania, ale miała być tylko na "tymczas", z zamiarem wyrzucenia jej przy najbliższej okazji, jak tylko będzie mnie stać na wymarzoną kanapę. A tu proszę odkąd Meg ją zaanektowała i obdarzyła bezgraniczną miłością (legowisko, drapak i półka w jednym), to wersalka zostanie chyba do końca świata i jeden dzień dłużej! Sorry za <offtopic>
Gratuluję ślicznotki nakarkowej! :kotek:

: 29 mar 2012, 14:33
autor: nataniela
Przyznaję się, że Grace to z tych mniej suchożernych. Ale myślę, że małymi krokami i mieszaniem coraz bardziej suchego z mokrym, z przewagą więcej suchego potem mniej mokrego, powoli dojdzie Giovanna z Grace do samego suchego. Ja tak z Harym zrobiłam, teraz on je tylko suche, nie lubi mokrego :) A właśnie u mnie drapak sprawdza się w oddali od kanapy i w ustronnym miejscu albo pod oknem.

: 29 mar 2012, 19:45
autor: Giovanna
Obfotografowałam drapak.
Przy czym ja prawie codziennie go przekręcam, nawet nie ze względu nawet na brak zainteresowania Grace, tylko ciągle mam nową koncepcję co do bezpieczeństwa zejścia i tego jak jej będzie wygodniej. Na zdjęciach oczywiście ostatnia, obowiązująca wersja.
Będę bardzo wdzięczna za wszelkie propozycje.
Zdjęcie z boku.
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Zdjęcie 3/4 (w tle główna bohaterka w ulubionym miejscu)
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Od frontu (główna bohaterka udaje się na swoje ulubione miejsce)

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

: 29 mar 2012, 19:49
autor: Giovanna
Madziulam oczywiście, że miłość <serce> Jak dziś po mnie nie skakała to się obudziałam szukać kota gdzie jest i czy wszystko ok <lol>

Widzisz Liluś, sama mówisz, że ona jest w tatusia, więc też się na pewno nauczy.
Dziś zjadła prawie 4 łyżeczki od herbaty wymieszane z puszeczką. Prawie, bo kilka ziarenek razem z mokrym zostało w miseczce, ale myślę, że się po prostu najadła.

: 29 mar 2012, 20:23
autor: nataniela
Ale fajny drapak :-)

: 29 mar 2012, 20:27
autor: Giovanna
Trochę się jednak boję, czy nie za wysoki. Ma te 120 cm (wydawało mi się że to mało, ale on jest duży!) ale Grace jak już łaskawie wejdzie, bo ją zachęcę piórkiem, to schodzi nie po półkach, a już z rynny zawsze skacze i jeszcze miałknie na koniec <shock> To ja już wolę, żeby nie wchodziła! :-(

: 29 mar 2012, 20:30
autor: kotku
Giovanna pisze:Trochę się jednak boję, czy nie za wysoki. Ma te 120 cm (wydawało mi się że to mało, ale on jest duży!) ale Grace jak już łaskawie wejdzie, bo ją zachęcę piórkiem, to schodzi nie po półkach, a już z rynny zawsze skacze i jeszcze miałknie na koniec <shock> To ja już wolę, żeby nie wchodziła! :-(
Oj tam. Mój Tosiek zawsze wydaje z siebie krótki miauk jak zeskakuje z jakiejś wysokości. Ale widzę, że ma z tego dużą frajdę bo co chwile wspina się tam lub gdzieś indziej znowu ;-))
Grace będzie rosła, a drapak zacznie maleć - zobaczysz.

: 29 mar 2012, 20:33
autor: Sonia
Drapak jest bardzo fajny i dobrze rozplanowane są poziomy do zeskakiwania.
Może jak koteczka podrośnie to przekona się w końcu do niego.