Grace Britabby*Pl

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

Nie widzę dokładnie, przy czym stoi drapak... Czy można poprosić o zdjęcie otoczenia drapaka, razem z drapakiem oczywiście? Wydaje mi się, że on jest taki "zamknięty", ale na zdjęciach za dobrze nie widać...
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Post autor: madziulam2 »

to się nazywa chyba MIŁOŚĆ <serce> <serce>
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Post autor: kosanna »

Giovanna pisze:Swoją drogą nie wiedziałam, że moja znienawidzona wersalka, która ma stąd niedługo wyjechać może być tak atrakcyjnym meblem <lol>
O rany, u mnie jest tak samo. Nie cierpiałam swojej wersalki. Kupiłam ją jak się przeprowadzałam do nowego mieszkania, ale miała być tylko na "tymczas", z zamiarem wyrzucenia jej przy najbliższej okazji, jak tylko będzie mnie stać na wymarzoną kanapę. A tu proszę odkąd Meg ją zaanektowała i obdarzyła bezgraniczną miłością (legowisko, drapak i półka w jednym), to wersalka zostanie chyba do końca świata i jeden dzień dłużej! Sorry za <offtopic>
Gratuluję ślicznotki nakarkowej! :kotek:
Awatar użytkownika
nataniela
Hodowca
Posty: 170
Rejestracja: 21 wrz 2009, 11:41
Hodowla: Britabby*PL
Kontakt:

Post autor: nataniela »

Przyznaję się, że Grace to z tych mniej suchożernych. Ale myślę, że małymi krokami i mieszaniem coraz bardziej suchego z mokrym, z przewagą więcej suchego potem mniej mokrego, powoli dojdzie Giovanna z Grace do samego suchego. Ja tak z Harym zrobiłam, teraz on je tylko suche, nie lubi mokrego :) A właśnie u mnie drapak sprawdza się w oddali od kanapy i w ustronnym miejscu albo pod oknem.
Awatar użytkownika
Giovanna
Posty: 258
Rejestracja: 03 lut 2012, 12:21

Post autor: Giovanna »

Obfotografowałam drapak.
Przy czym ja prawie codziennie go przekręcam, nawet nie ze względu nawet na brak zainteresowania Grace, tylko ciągle mam nową koncepcję co do bezpieczeństwa zejścia i tego jak jej będzie wygodniej. Na zdjęciach oczywiście ostatnia, obowiązująca wersja.
Będę bardzo wdzięczna za wszelkie propozycje.
Zdjęcie z boku.
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Zdjęcie 3/4 (w tle główna bohaterka w ulubionym miejscu)
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Od frontu (główna bohaterka udaje się na swoje ulubione miejsce)

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
Awatar użytkownika
Giovanna
Posty: 258
Rejestracja: 03 lut 2012, 12:21

Post autor: Giovanna »

Madziulam oczywiście, że miłość <serce> Jak dziś po mnie nie skakała to się obudziałam szukać kota gdzie jest i czy wszystko ok <lol>

Widzisz Liluś, sama mówisz, że ona jest w tatusia, więc też się na pewno nauczy.
Dziś zjadła prawie 4 łyżeczki od herbaty wymieszane z puszeczką. Prawie, bo kilka ziarenek razem z mokrym zostało w miseczce, ale myślę, że się po prostu najadła.
Awatar użytkownika
nataniela
Hodowca
Posty: 170
Rejestracja: 21 wrz 2009, 11:41
Hodowla: Britabby*PL
Kontakt:

Post autor: nataniela »

Ale fajny drapak :-)
Awatar użytkownika
Giovanna
Posty: 258
Rejestracja: 03 lut 2012, 12:21

Post autor: Giovanna »

Trochę się jednak boję, czy nie za wysoki. Ma te 120 cm (wydawało mi się że to mało, ale on jest duży!) ale Grace jak już łaskawie wejdzie, bo ją zachęcę piórkiem, to schodzi nie po półkach, a już z rynny zawsze skacze i jeszcze miałknie na koniec <shock> To ja już wolę, żeby nie wchodziła! :-(
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Giovanna pisze:Trochę się jednak boję, czy nie za wysoki. Ma te 120 cm (wydawało mi się że to mało, ale on jest duży!) ale Grace jak już łaskawie wejdzie, bo ją zachęcę piórkiem, to schodzi nie po półkach, a już z rynny zawsze skacze i jeszcze miałknie na koniec <shock> To ja już wolę, żeby nie wchodziła! :-(
Oj tam. Mój Tosiek zawsze wydaje z siebie krótki miauk jak zeskakuje z jakiejś wysokości. Ale widzę, że ma z tego dużą frajdę bo co chwile wspina się tam lub gdzieś indziej znowu ;-))
Grace będzie rosła, a drapak zacznie maleć - zobaczysz.
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Drapak jest bardzo fajny i dobrze rozplanowane są poziomy do zeskakiwania.
Może jak koteczka podrośnie to przekona się w końcu do niego.
Zablokowany