Strona 397 z 538

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 29 paź 2014, 13:21
autor: MoniQ
Są sukcesy! :) Trzeba to opić! :party: :ok: <tańczy>

Swoja drogą, chciałabym w takim tempie zrzucać wagę.... ;-))

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 29 paź 2014, 13:21
autor: Sonia
Jeju jak fajnie, a u mnie porażka totalna nadal.
A jaką karmę dajesz?

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 29 paź 2014, 13:22
autor: asiak
Audrey pisze:6900 na początku października.
Schodzimy z 7 kg od początku września.
No, to pięknie :-)

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 29 paź 2014, 13:23
autor: Audrey
:party: :party: :party: :party:

Leczymy cały czas kryształki. Oprócz suchej karmy renal, Baxter dostaje jedną tabletkę żurawiny dziennie, której kawałki oblepiam jedną łyżeczką mokrej karmy renal.
W listopadzie, czyli już niedługo, planuje zakup poidełka/fontanny.

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 29 paź 2014, 13:26
autor: Beate
Za sukcesy wagowe Baxterka :ok: i za pozbycie się kryształków <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 29 paź 2014, 13:29
autor: Audrey
Sonia pisze:Jeju jak fajnie, a u mnie porażka totalna nadal.
A jaką karmę dajesz?
Soniu, Baxter jest na karmie RC Renal rsf26, ze względu na kryształki cystynowe w moczu. Oprócz tego dostaje fibre przeciwko kłaczkom i jedną łyżeczkę dziennie mokrej karmy rc renal.
Całkowita dieta weterynaryjna. PoN poszedł w odstawkę.
Myślę, że to nie o karmę chodzi, a o jej ilość, którą ograniczyliśmy o 1/3 dziennej porcji, którą wcześniej dostawał.

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 29 paź 2014, 13:35
autor: Sonia
Ja też wydzielam i nic to nie daje :((((
Jedyna moja nadzieja jeszcze w PoNie, który mi w piątek Dorotka przywiezie.
Acana Grassland niestety chyba jest tucząca mimo, że bezzbożówka, albo może za dużo wody zatrzymuje i dlatego taki gruby jest Tami.

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 29 paź 2014, 13:45
autor: Audrey
Soniu, ja czytałam, że odchudzenie kota jest trudne. I jest to długi proces. Myśle, że cierpliwość jest tu bardzo wskazana.
Mocno trzymam kciuki za odchudzenie Tamisia. Może rzeczywiście PoN pomoże. <ok> <ok> :kotek:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 29 paź 2014, 14:20
autor: yamaha
<tańczy> <tańczy> <tańczy> cudnie, ze waga spada wg planu :kotek: :ok:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 29 paź 2014, 16:24
autor: ozon
Audrey pisze:Soniu, ja czytałam, że odchudzenie kota jest trudne. I jest to długi proces. Myśle, że cierpliwość jest tu bardzo wskazana.
O tak. U nas bardzo długo trwało zanim waga drgnęła w tę właściwą stronę. Tym bardziej się więc cieszę, że Baxterek tak ładnie chudnie.

A wy, głupie kryształki, idźcie sobie precz! :axe: