Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 05 gru 2013, 10:34
Ja wiem, że będzie dobrze :-) .
Moja koleżanka uratowała dwa miesiące temu ok. 5 tygodniową malutką kotkę ze śmietnika, której trzeba było amputować łapkę. Zakochała się i Mała Mi została u niej na zawsze.
Nie wiedziałam co jej kupić, to koteczka dostała ode mnie taki zestaw "startowy" <lol> z Modern Pet tj. żwirek i zapas karm mokrych Thrive. Dzięki temu zestawowi mogłam wziąć udział w konkursie poetyckim "Gdy na dworze chłód i słota napisz proszę odę do kota".
Wczoraj dowiedziałam się, że wygrałam jedną z trzech nagród głównych za napisany wiersz o Bentleyu. Nagroda (w końcu <lol> ) jest tylko dla mnie, to duża maskotka Kota Simona. Kompletnie zapomniałam o tym konkursie, bo wiersz wysłałam ponad miesiąc temu..
Teraz będę miała dwa koty, niedługo pokażę Wam nasze najszybsze i najbardziej bezproblemowe dokocenie na forum <lol>
Moja koleżanka uratowała dwa miesiące temu ok. 5 tygodniową malutką kotkę ze śmietnika, której trzeba było amputować łapkę. Zakochała się i Mała Mi została u niej na zawsze.
Nie wiedziałam co jej kupić, to koteczka dostała ode mnie taki zestaw "startowy" <lol> z Modern Pet tj. żwirek i zapas karm mokrych Thrive. Dzięki temu zestawowi mogłam wziąć udział w konkursie poetyckim "Gdy na dworze chłód i słota napisz proszę odę do kota".
Wczoraj dowiedziałam się, że wygrałam jedną z trzech nagród głównych za napisany wiersz o Bentleyu. Nagroda (w końcu <lol> ) jest tylko dla mnie, to duża maskotka Kota Simona. Kompletnie zapomniałam o tym konkursie, bo wiersz wysłałam ponad miesiąc temu..
Teraz będę miała dwa koty, niedługo pokażę Wam nasze najszybsze i najbardziej bezproblemowe dokocenie na forum <lol>