Strona 40 z 48

Re: Antonio :)

: 24 maja 2014, 03:34
autor: Jennefer
No to dobrze, ze to bylo jednorazowe ;-)) Tamisce zdarzylo sie raz zaklaczenie a raz za duzo zjadla i popila woda i jej sie odbilo. Oby temperatura spadla u was. W Irlandii ciagle okolo 15 stopni i zimno :((((

Re: Antonio :)

: 24 maja 2014, 11:44
autor: Olamakota
Kathi pisze:Brzusio wydaje mi sie OK :ok:
Ale nic nie zapeszam dostal Banderas to co zawsze oprocz tey pasty na zeby :-/////
Kurde a tak liczylam na ta paste - i chyba sie przeliczylam bo to co daja za darmo to wlasnie widac ile jest to wart :/

U was tez taki upal dzisiaj?
My z Antonim umieramy :-> najcieplej u nas bylo kolo 17.00 gdzie termometr pokazal 31,1 C a w mieszkaniu 28C - masakra :brzydal:
Ech, jak ja Wam zazdroszczę tej pogody.. Może czas zmienić kraj zamieszkania <roll>

Nie przejmuj się - koty czasem spawają ;-)) Jeśli to jednorazowy incydent, to nie ma się czym zamartwiać :kotek:

U nas świetnie sprawdzają się ciasteczka na kłaki: M&C Healthy Bites Hairball Remedy i anti-Hairball Whiskasa. Kiedyś używałam pasty Beaphar, ale Gigi woli ciastka, są wygodniejsze w podawaniu, tańsze i równie skuteczne.

Buziaki dla Antonia <serce> Jest słodziutki <zakochana>

Re: Antonio :)

: 24 maja 2014, 15:29
autor: Miss_Monroe
Olamakota pisze:(...)U nas świetnie sprawdzają się ciasteczka na kłaki: M&C Healthy Bites Hairball Remedy i anti-Hairball Whiskasa. Kiedyś używałam pasty Beaphar, ale Gigi woli ciastka, są wygodniejsze w podawaniu, tańsze i równie skuteczne.(...)
Whiskas w żadnej formie nie jest niestety godny polecenia ze względu na jego bardzo zły skład.

Kathi na problemy z kulami włosowymi polecam podawać profilaktycznie Bezo-Pet. Do higieny jamy ustnej bardzo dobry jest preparat Orozyme, o którym m.in można poczytać tutaj :-)

Re: Antonio :)

: 24 maja 2014, 15:46
autor: Olamakota
Miss_Monroe pisze:
Olamakota pisze:(...)U nas świetnie sprawdzają się ciasteczka na kłaki: M&C Healthy Bites Hairball Remedy i anti-Hairball Whiskasa. Kiedyś używałam pasty Beaphar, ale Gigi woli ciastka, są wygodniejsze w podawaniu, tańsze i równie skuteczne.(...)
Whiskas w żadnej formie nie jest niestety godny polecenia ze względu na jego bardzo zły skład.
Whiskas generalnie jest fatalny, to prawda.. np. nigdy nie podałabym kotu karmy tej marki.. ale te ciasteczka to tylko odkłaczacz - 2 małe kwadraciki dziennie. Używają go wszyscy moi kociaści znajomi (świadomie dbający o swe koty) i każdy go poleca - zero wymiotów tudzież problemów z kulami włosowymi. Nie mogę znaleźć żadnych negatywnych opinii.
Co jest nie tak z tymi konkretnie ciasteczkami? Chętnie się dowiem :-)

http://4.bp.blogspot.com/-7um2M4H76iU/T ... k_gato.jpg

Re: Antonio :)

: 24 maja 2014, 15:58
autor: Miss_Monroe
Skład jest bardzo kiepski. Nie wiem co z tego składu ma kotu pomóc z zakłaczeniem, skoro w przysmakach jest zboże i produkty uboczne pochodzenia zwierzęcego i roślinnego ;-)) Oczywiście mogę się mylić :-)
Antonio bardzo przepraszam za <offtopic> w Twoim wątku :kotek:

Re: Antonio :)

: 24 maja 2014, 16:36
autor: Olamakota
Miss_Monroe pisze:Skład jest bardzo kiepski. Nie wiem co z tego składu ma kotu pomóc z zakłaczeniem, skoro w przysmakach jest zboże i produkty uboczne pochodzenia zwierzęcego i roślinnego ;-))
Antonio bardzo przepraszam za <offtopic> w Twoim wątku :kotek:
No tak, zazwyczaj w ciasteczkach odkłaczających, niezależnie od marki, w składzie są zboża, ponieważ skorupka ciastka jest zbożowa. np. http://www.zooplus.pl/shop/koty/przysma ... phar/31498
Kupuję kotu różne ciastka 'anti-hairball' i wszystkie działają tak samo. Super zdrowe zapewne nie są, lecz mniejsze to zło niż np. codzienne karmienie zbożową karmą. Tragedii nie ma ;-)) Faktem jednak jest, iż sierść z mojego kocura jakoś szczególnie się nie sypie, więc nie jest to u nas artykuł pierwszej potrzeby tudzież nasza ocena działania produktu może być myląca.

Antonio, przepraszamy za Off-Topic i nie wymiotuj nam już więcej :kotek: <serce>

Kathi, widzę, że masz kapitalnego asystenta do nauki j.niemieckiego? <mrgreen> ...od lat planuję się nauczyć tego pięknego języka, ale jakoś z motywacją cienko <gwiżdże>

Re: Antonio :)

: 24 maja 2014, 19:58
autor: Molly
Hejo Kathi :D Jak kocio ? Od dwóch dni zaglądam, mam nadzieję, że ok wszystko <ok>

Re: Antonio :)

: 24 maja 2014, 21:12
autor: Audrey
Kathi, ja myślę, że brak apetytu to wina upałów. U nas miseczka też nie jest opróżniana w tak szybkim tempie jak dotychczas.
Banderasku :kotek:

Re: Antonio :)

: 24 maja 2014, 23:20
autor: Kathi
Ej Dziewczyny u nas WSZYSTKO NAPRAWDE DOBRZE <tańczy>
Jutro napiszemy cos wiecej no i fotki damy moze z mezem cos <gwiżdże> :-o
Co do past dajemy Bezo-pet <oops>
My dziaj mamy labe z mezem od wszystkiego :kwiatek: taaaki mini relaks sobotni <mrgreen> <mrgreen>

Re: Antonio :)

: 24 maja 2014, 23:32
autor: BlueSpring
Bardzo ciesza pozytywne wiesci od Was :kotek: czekam na fotki slicznego Antoniego <zakochana>