Strona 40 z 43

: 01 maja 2011, 14:55
autor: Marcel
Wszystkiego najlepszego dla Gustawa :tort:

: 01 maja 2011, 17:40
autor: bea
od nas tez :kotek: :tort:

: 01 maja 2011, 17:56
autor: asiek
Najlepszego Gustawie! :tort:

: 01 maja 2011, 23:13
autor: Bartolka
Cudny niedźwiedź <serce> Dla Gustawa 100 lat! :tort:

: 06 sie 2011, 23:24
autor: martha
Ale się tu zakurzyło!
Dawno nie pisałam żadnych wieści o Gustawku... Miałam bardzo dużo zajęć i zaniedbałam trochę wizyty na forum, teraz staram się nadrobić :-) I mam nadzieję, że częściej będę mogła się udzielać.
Kocik ma miesięczne wakacje u kolegi Williego. Już się za nim tak stęskniłam, chociaż odwiedzałam go regularnie! Ale niestety, od początku wakacji w moim mieszkaniu jest remont... Myślałam, że będzie dobrze i Gucik sobie poradzi, ale to dla niego chyba zbyt duży stres. A w momencie kiedy wszedł do świeżo wylanej podłogi w przedpokoju, postanowiliśmy go zawieźć do kolegi.
I efekt jest taki, że mamy problem..;P Bo kotki się tak polubiły, że trudno je rozdzielić. Więc aktualnie jestem zazdrosna, Willson zabrał mi maluszka... Ale bez gadania, w przyszłym tygodniu Gustawek wraca do domu <serce>
Mamy też za sobą pierwszą kąpiel! Kupiłam szampon Iv San Bernard cytrynowy i było pranie :) Weszłam z kotkiem pod prysznic i... nawet obyło się bez drapania !:) Ale później cięzko mi było patrzeć na takiego (jak to moja mama ujęła) mokrego szczurka... Potem za to został pachnącym szczurkiem :)
Ostatnio stał się bardzo przymilny, przychodzi, ociera się o nogi, mruczy <zakochana> Jeszcze nigdy nie okazywał tylu uczuć i bardzo mnie to cieszy:)
Do końca przyszłego tygodnia postaram się wrzucić jakieś fotki :-)

: 06 sie 2011, 23:30
autor: Renia
Mam nadzieję, że nie wyrównaliście odciśniętej łapki w podłodze <diabeł> Toż to prawdziwy skarb <lol>

: 07 sie 2011, 01:43
autor: gosiaczek8807
Jaki wniosek? Gustawowi trzeba kolegi! <mrgreen>

: 07 sie 2011, 09:55
autor: martha
Renia pisze:Mam nadzieję, że nie wyrównaliście odciśniętej łapki w podłodze <diabeł> Toż to prawdziwy skarb <lol>
<lol>
Szybko musieliśmy go wyciągąć z zaprawy, jeszcze by zaschnęła z lapkami w środku, i co wtedy?:P

Wiem, że drugi kociak by się przydał. Niestety na razie nie mam możliwości, może za jakiś czas pomyślimy :-)

: 15 sie 2011, 13:06
autor: Elwira
To świetnie masz że Twój kociak się łatwo zaprzyjaźnia z innymi zwierzętami :)..... Zdarzenie z zaprawą musiało być śmieszne :) trzeba było zostawić odciśnięte łapki na pamiątkę ;) hihi <rotfl> jak to gwiazdy filmów zwykły robić ;) hehe <rotfl> ....
Wspaniałego tego Gustawka macie <zakochana> :kotek: ...

Ps: czekamy na zdjęcia :)

: 16 sie 2011, 21:52
autor: martha
Zdjęcia będą... może w tym, może w przyszłym tygodniu :)
Guciek już jest w domku. Ale się przymilny zrobił! Ciągle mruczy, ociera się o nogi, śpi u mnie na nogach w nocy :kotek: Tylko się nie chce bawić. Trochę na muchy poluje i na tym koniec... Trzeba go rozruszać. Musi się przyzwyczaić znów do zabawy z ludźmi a nie z innym kotem :)
Nawet mu się schudło. 6,5 kg kota! Jak na niego to bardzo mało :)
Jak dobrze, że już jest w domku <serce>