Strona 390 z 858
Re: Khaleesi & Mordimer
: 15 sty 2015, 22:01
autor: AgnieszkaP
PyzowePany pisze:Agnieszko czyżbyś chciała dołączyć do Elitarnego Klubu Posiadaczy Nienakolankowych Kotów <mrgreen> <mrgreen> ??
Zwolniło się ostatnio parę miejsc... <gwiżdże> <gwiżdże> <lol>
Chcieć to nie chcę, ale zapiszcie mnie, bo idealnie tam pasujemy z Bellką i Carloskiem <lol>
Za to małpiszony w nocy spać nie dają i marudzą, żeby głaskać, głaskać, głaskać <diabeł>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 15 sty 2015, 22:13
autor: Fusiu
PyzowePany pisze:AgnieszkaP pisze:Nie wiedziałam, że Kalinka tak kocha kino <mrgreen>
Jest niesamowita <serce>

u mnie nie ma szans na takie widoki

Agnieszko czyżbyś chciała dołączyć do Elitarnego Klubu Posiadaczy Nienakolankowych Kotów <mrgreen> <mrgreen> ??
Zwolniło się ostatnio parę miejsc... <gwiżdże> <gwiżdże> <lol>
Hola Hola. <lol>
jako założyciel klubu VIC [very important cat] "
nie przychodzę na kolana, bo jestem ponad to sp. z o. o. " oraz organizator pierwszego zlotu zimnych drani w Atenach, ogłaszam się dozywotnim prezesem tego związku. Wszystkie podania proszę składać do mnie na Pw <lol>
<offtopic> już znikam i czekam na zgłoszenia wraz ze zdjęciem
Re: Khaleesi & Mordimer
: 15 sty 2015, 22:34
autor: MoniQ
PyzowePany pisze:
Moniq, już to mówiłam, ale muszę jeszce raz: mój TŻ wciąż jest zakochany w tej waszej przylepie i do tego dodał ostatnio, że jeśli będziemy kiedyś mieć córę, to nazwie ją Kalinka

<roll>
Oj, to łobuz z niej będzie z pewnością straszny
Fajnie, że Kalisia ma wielbiciela, zawstydziła się jak jej powiedziałam <oops> <roll>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 16 sty 2015, 00:11
autor: MoniQ
A jeszcze sobie wyobrazilam jak rodzina pyta Was : To na cześć Kaliny Jędrusik? A wy: Nie, na cześć kota <lol>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 16 sty 2015, 08:09
autor: elwiska3
MoniQ pisze:A jeszcze sobie wyobrazilam jak rodzina pyta Was : To na cześć Kaliny Jędrusik? A wy: Nie, na cześć kota <lol>
<mrgreen>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 16 sty 2015, 08:11
autor: beev
MoniQ pisze:A jeszcze sobie wyobrazilam jak rodzina pyta Was : To na cześć Kaliny Jędrusik? A wy: Nie, na cześć kota <lol>
<lol> <lol> <lol>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 16 sty 2015, 08:13
autor: MoniQ
Fusiu pisze:
Hola Hola. <lol>
jako założyciel klubu VIC [very important cat] "nie przychodzę na kolana, bo jestem ponad to sp. z o. o. " oraz organizator pierwszego zlotu zimnych drani w Atenach, ogłaszam się dozywotnim prezesem tego związku. Wszystkie podania proszę składać do mnie na Pw <lol>
<offtopic> już znikam i czekam na zgłoszenia wraz ze zdjęciem
Kochana, naciesz się władzą, bo za chwilę też z klubu wylecisz

<lol> <lol>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 16 sty 2015, 08:15
autor: elwiska3
MoniQ pisze:Fusiu pisze:
Hola Hola. <lol>
jako założyciel klubu VIC [very important cat] "nie przychodzę na kolana, bo jestem ponad to sp. z o. o. " oraz organizator pierwszego zlotu zimnych drani w Atenach, ogłaszam się dozywotnim prezesem tego związku. Wszystkie podania proszę składać do mnie na Pw <lol>
<offtopic> już znikam i czekam na zgłoszenia wraz ze zdjęciem
Kochana, naciesz się władzą, bo za chwilę też z klubu wylecisz

<lol> <lol>
a żeby członkiem czy prezesem klubu być to żaden kot nie może być nakolankowy? Może Sołtys nietyklaski wystarczy <mrgreen>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 16 sty 2015, 08:32
autor: MoniQ
elwiska3 pisze:
a żeby członkiem czy prezesem klubu być to żaden kot nie może być nakolankowy? Może Sołtys nietyklaski wystarczy <mrgreen>
Trzeba by statut poczytać, co mówi w tej sprawie <rotfl> <rotfl>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 16 sty 2015, 09:03
autor: Kasik
MoniQ pisze:Fusiu pisze:
Hola Hola. <lol>
jako założyciel klubu VIC [very important cat] "nie przychodzę na kolana, bo jestem ponad to sp. z o. o. " oraz organizator pierwszego zlotu zimnych drani w Atenach, ogłaszam się dozywotnim prezesem tego związku. Wszystkie podania proszę składać do mnie na Pw <lol>
<offtopic> już znikam i czekam na zgłoszenia wraz ze zdjęciem
Kochana, naciesz się władzą, bo za chwilę też z klubu wylecisz

<lol> <lol>
Kochana, żeby głupio nie wyglądało to już bym pisała podanie o dymisję, jako samodzielnie wybrany zastępca prezesa liczę, ze w dniu odbioru radka będzie ono na moim biurku. W przeciwnym razie rada nadzorcza wyciągnie odpowiednie konsekwencje (będzie łomot

)
