Strona 389 z 858

Re: Khaleesi & Mordimer

: 14 sty 2015, 09:12
autor: Kasik
Zolzy Kasik tu nigdy nie było <diabeł>

Re: Khaleesi & Mordimer

: 14 sty 2015, 09:12
autor: Fusiu
No przecież on Ci zrobił masaż twarzy.. najnowszy trend w modzie <ok>

<zakochana> <zakochana> <zakochana> Na nic nie zamieniłabym kociego budzika

To oczywiście nie napisałam ja, bo też tu nie zaglądam od paru dni..to napisał Magnus

Re: Khaleesi & Mordimer

: 14 sty 2015, 09:30
autor: elwiska3
Mnie tez tu nie ma :hidden:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 14 sty 2015, 09:31
autor: Malena
MoniQ pisze:
A dzisiaj Mordimuś odkrył, że zamiast porannego pacania po twarzy można przecież pańcię pomasować :) I tak rozczapierzał paluszki na moim policzku, dobrze że pazurki miał w miarę niedawno obcinane bo nie wiem czy by mi makijaż wystarczył :D
MoniQ mój Yoguś stosuje podobną metodę masażu i dopóki masaż obejmuje policzek jest fajnie ;-)) mniej fajnie się robi kiedy moje kociątko zaczyna masować mi tętnicę szyjną <shock> robi to z taką pasją że staje się to bolesne podejrzewam że chce mnie zamordować <lol> a mój tata przecież tyle razy mówił mi że na koty to trzeba uważać bo we śnie się na grdykę rzucają i mordują ludzi :haha: :haha: :haha:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 14 sty 2015, 09:40
autor: Dominikana
Cudowny masaż Mordimuś Ci zafundował <zakochana>

Oj o tym, że koty mordują nocą słyszałam od dziecka <lol> <lol> <lol> ale jakoś parę ładnych lat chodzę po tym świecie a przy moim boku prawie zawsze był jakiś kot <mrgreen>

Re: Khaleesi & Mordimer

: 14 sty 2015, 10:32
autor: yamaha
<lol> Ja tez o rzucaniu sie na tetnice szyjna jako dzieciak slyszalam <lol>
Od kiedy mam Missy sypiam wiec z szalikiem :haha:
Bez pizamy, ale z szalikiem :haha: :haha: :haha:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 14 sty 2015, 10:42
autor: MoniQ
O tak, Mordimuś o tym też słyszał, ale ponieważ nie wie gdzie jest tętnica staje mi łapką w tym zagłębieniu w szyi, bo chyba myśli, że to właśnie takie specjalne wgłębienie na łapkę :D

Re: Khaleesi & Mordimer

: 14 sty 2015, 15:00
autor: Molly
Mój pierwszy kot mi taką niespodziankę zrobił. Wlazł rano na kołdrę, ja leżę sobie, a koto mnie głaska po szyi, odgarnia łapką włoski i tak jakby szykował się, byłam pewna, że do tulenia - aż tu nagle.. kocie zęby tylko poczułam i podskoczyłam jak oparzona. Bałam się go potem, on był dziki, ze śmietnika przyniesiony i taką dzikość miał w sobie cały czas.

Re: Khaleesi & Mordimer

: 15 sty 2015, 19:25
autor: AgnieszkaP
Nie wiedziałam, że Kalinka tak kocha kino <mrgreen>
Jest niesamowita <serce> :kotek: u mnie nie ma szans na takie widoki :((((

Re: Khaleesi & Mordimer

: 15 sty 2015, 21:52
autor: PyzowePany
AgnieszkaP pisze:Nie wiedziałam, że Kalinka tak kocha kino <mrgreen>
Jest niesamowita <serce> :kotek: u mnie nie ma szans na takie widoki :((((

Agnieszko czyżbyś chciała dołączyć do Elitarnego Klubu Posiadaczy Nienakolankowych Kotów <mrgreen> <mrgreen> ??
Zwolniło się ostatnio parę miejsc... <gwiżdże> <gwiżdże> <lol>

Moniq, już to mówiłam, ale muszę jeszce raz: mój TŻ wciąż jest zakochany w tej waszej przylepie i do tego dodał ostatnio, że jeśli będziemy kiedyś mieć córę, to nazwie ją Kalinka :mdleje: <roll>