Re: Antonio :)
: 21 maja 2014, 19:26
No tak takie bywaja tesciowe <mrgreen> Najpierw takich zmajstruja a pozniej won z gniazda i na nas trafia obowiazek nianczenia facetow <lol>
Z dzisiejszego dnia - Antonio moj kochany zwymiotowal
Na prawde nie mam pojecia co moglo mu zaszkodzic
Je to samo co zwykle - dzisiaj dostal puszke PON'a kurczakowego okolo 50g + jak zwykle swoje chrupasy tez z PON'a kurczak z ryzem.
Moze za duzo zjad na raz mokrego a pozniej chrupasow?
Zastanawiam sie nad jeszcze dwoma opcjami:
1) Dzisiaj podalam mu paste na zeby z PON, taka:
http://www.cats-country.de/de/fuer-Katz ... npasta-45g
i byc moze zle zareagowal na jej sklad lub smak? Lub za duzo jak na raz?
2) Albo klaczek gdzies przylegnal i po prostu nie bylo rady i musial to zwymiotować (chociaz wczoraj dostal Bezo-pet)
Nie wiem.
Oby to byl jednorazowy incydent!
Bo tak nie lubie sie zamartwiac o kocinek moja <serce> Poobserwuje go jutro i przekonam sie mam nadzieje co moglo mu zaszkodzic <oops>
Jestem dobrej nadziei ze to TYLKO JEDNORAZOWY wyskok <oops>
Musze poczytac sobie watek o "wymiotach" - moze jakos uspokoje swoje emocje
Teraz Niuniak <serce> sobie pochrapuje i spi slodko
obok mnie na krzeselku 
Z dzisiejszego dnia - Antonio moj kochany zwymiotowal
Moze za duzo zjad na raz mokrego a pozniej chrupasow?
Zastanawiam sie nad jeszcze dwoma opcjami:
1) Dzisiaj podalam mu paste na zeby z PON, taka:
http://www.cats-country.de/de/fuer-Katz ... npasta-45g
i byc moze zle zareagowal na jej sklad lub smak? Lub za duzo jak na raz?
2) Albo klaczek gdzies przylegnal i po prostu nie bylo rady i musial to zwymiotować (chociaz wczoraj dostal Bezo-pet)
Nie wiem.
Jestem dobrej nadziei ze to TYLKO JEDNORAZOWY wyskok <oops>
Musze poczytac sobie watek o "wymiotach" - moze jakos uspokoje swoje emocje
Teraz Niuniak <serce> sobie pochrapuje i spi slodko