Strona 372 z 614

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 07 paź 2013, 18:37
autor: Yolla
dobrana z Was para :-)
a mnie ciągle zadziwiają zdziwione oczy Bentleya <lol>
PS to był komplement kotku :kotek:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 07 paź 2013, 20:51
autor: elwiska3
Mago pisze:Powiem tak, zasiedziałam się u Leny ogromnie i nadal mi wstyd <lol> Ale to tylko niezbity dowód na to, że było fantastycznie <mrgreen>
Bentley jest ogromnie przyjacielski i strzela najcudniejsze minki w świecie :kotek:
Babeczki były PYCHA! Lena, dziękuję za cudną niedzielę.

Na dobry początek, portrecik rodzinny :-) troszkę w pośpiechu wywoływany, ale jeszcze go dopracuję :-)

Obrazek

Reszta zdjęć wkrótce...
Lena podobni jestescie do siebie <zakochana> pasujecie idealnie. Oczka w innym kolorze ale kształt i spojrzenie bardzo podobne <roll>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 08 paź 2013, 11:48
autor: Miss_Monroe
Bentley czym starszy, tym bardziej jest do Nas bardziej przywiązany. Dla mnie to ogromne szczęście.
Wcześniej, gdy mój mąż wracał z podróży, to Bentley jakoś nie okazywał szczególnej radości. Od wczoraj wita go (tak jak mnie) czekając pod drzwiami, a biegł do nich po usłyszeniu domofonu jak szalony <lol> ! Gdy kładliśmy się spać, to Bentley ułożył się na poduszce nad głową Witka i usnął tak przytulony <zakochana> . Oczywiście Witek musiał głaskać Bentleya przez dłuższy czas, bo inaczej był płacz i uderzanie łapką po głowie.
Bentley śpi ze mną od początku, zawsze usypiał w rozecie, a rano budziłam się z gorącym nosem wciśniętym w moją szyję. Teraz to się zmieniło.
Bentley w dzień tylko śpi w rozecie, wieczorem tylko czeka jak położę się do łóżka i kładzie się obok mnie na poduszce. Tak na prawdę to zajmuje poduszkę i łaskawie mi pozwala, abym to ja z nim ją dzieliła.
Od tygodnia Bentley ok. 4 nad ranem budzi mnie i zachciewa mu się dodatkowej dawki przytulania i trwa to do 6. Ja jestem ledwo przytomna, ale jak przestanę głaskać, to mi liże powieki (głośno przy tym mrucząc) i oczy mi otwiera <lol> .
Nawet nie przypuszczałam, że tak bardzo go pokocham, za miesiąc tj. 9 listopada Bentley bedzie miał już dwa lata!

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 08 paź 2013, 11:52
autor: yamaha
<zakochana> slodzinka...
No tak, za pare dni bedziemy znow swietowac.
Bo przeciez my z Bentley'en to rowiesnicy jestesmy (bo kto by sobie tam o 35 lat roznicy glowe zawracal <gwiżdże> )

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 08 paź 2013, 11:57
autor: MoniQ
Cudowna miłość :)
Liczę na to że wszystkie koty tak mają z czasem... że im dłużej z nami są, tym bardziej się przywiązują...

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 08 paź 2013, 12:53
autor: Miss_Monroe
Wspólne rozpakowywanie :)
Obrazek

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 08 paź 2013, 14:06
autor: EwaL
Nowe puszki, nowe miejsca do wciśnięcia doopki, życie nabiera sensu <mrgreen>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 08 paź 2013, 21:23
autor: jasminka
Czy możesz mi powiedzieć co to za tunel ? wygląda na dość duży :-)

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 08 paź 2013, 21:28
autor: Miss_Monroe
jasminka pisze:Czy możesz mi powiedzieć co to za tunel ? wygląda na dość duży :-)
To tunel >>SportPet Design<< i do niego mamy jeszcze budkę ;-)) . W sklepach Real są po 39 złotych.

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 08 paź 2013, 21:32
autor: jasminka
Dzięki nasz wiele przeszedł i niestety się składa, nie jest już atrakcyjny dla kociastych