Aniu po pierwsze zrób dokładnie te wszystkie badania o których napisała Dorszka .
Serce i nerki to naczynia połączone Ty wiesz ,ze ja dokładnie wiem co pisze.
2 kg <shock> no bez przesady oczywiście dla kondycji serduszka lepsza niedowaga niż nadwaga ale...............................
Kolorek waży <shock> 6400-6500 ale to krótki zwarty kocurek z tych mniejszych jak sama określiła Dorszka
Koty z postępującą niewydolnością nerek w pewnym momencie przestają jeść i to jest ten zły moment kiedy już jedzą tylko po łyknięciu Peritolu dlatego dr Agniszka cieszy się ,ze Kolorek jest kluchą wiedząc co go czeka ,a z drugiej strony zawsze mówi ,że już igły takiej żeby pobrać mu mocz bezpośrednio z pęcherza to ona nie ma bo dla takich grubasków nie produkują <lol>
Kardiolożka Kolorusia dr Garncarz powiedziała tylko ,że jak tak dalej pójdzie będzie miała problemy i będzie trzeba chłopaka ogolić do badania bo klusek ale żadnych takich zaleceń ,że musi chudnąć na gwałt i to najlepiej o połowę masy <shock>
Także Aniu z dystansem i konsekwentnie troszkę ogranicz kocurkowi jedzonko i obserwuj łobuziaka .
No i ciśnienie koniecznie trzeba kontrolować
Baxterku <ok> <ok> <ok> Ty tu cioteczki nie martw tylko chłopaku dbaj o siebie <zakochana> <serce>
Aniu
