Strona 367 z 538

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 03 wrz 2014, 19:47
autor: margita
u Bronusia posłanie czekało na użycie 6 lat ... no ale musiało być idealnie spasowane <lol> <lol> <lol>
bądź więc cierpliwa ... :hidden:
<mrgreen>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 03 wrz 2014, 19:50
autor: Audrey
Margitko, we mnie są niezmierzone pokłady cierpliwości. Wręcz anielskiej.
Wiem, że kiedyś na starość doczekam się kota w rondelku i na kolanach. To znaczy, jak kot wskoczy do rondelka, a jak ów rondelek wraz z zawartością położę sobie na kolanach. <lol>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 03 wrz 2014, 19:56
autor: margita
Audrey pisze: To znaczy, jak kot wskoczy do rondelka, a jak ów rondelek wraz z zawartością położę sobie na kolanach. <lol>
<lol> <lol> <lol>
nic się nie martw ...
Bronuś coraz częściej wskakuje ... tylko kolana za małe ... <lol> <lol> <lol>
i łaputy wystają .. ale wtedy faktycznie opcja z rondelkiem idealna ... <mrgreen>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 03 wrz 2014, 20:13
autor: beev
Audrey pisze:Margitko, we mnie są niezmierzone pokłady cierpliwości. Wręcz anielskiej.
Wiem, że kiedyś na starość doczekam się kota w rondelku i na kolanach. To znaczy, jak kot wskoczy do rondelka, a jak ów rondelek wraz z zawartością położę sobie na kolanach. <lol>
:haha: :haha: :haha: :haha: :haha:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 03 wrz 2014, 20:15
autor: asiak
Baxterku, rondelek jest fajny, spróbuj... :kotek: :kotek: :kotek:
U nas jest prawie cały czas zajęty :-)

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 03 wrz 2014, 20:22
autor: Sonia
Baxterek widać wolał rondelek szyty na miarę a nie z produkcji masowej <mrgreen> :kotek:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 03 wrz 2014, 20:40
autor: elwiska3
Audrey to i ja poczekam na tego kota na kolanach <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> jeszcze nie miałam okazji dostąpić takiego zaszczytu od Karmelka .... no nie raz go miałam na kolanach ale wtedy był chory to się nie liczy :-/////

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 03 wrz 2014, 21:22
autor: Karola
Baxterku, czy ja Ci mam wysłać zdjęcia moich kotów jak się biją który ma się w rondelku położyć? Może wtedy stwierdzisz, że rondelek jest fajny? :->

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 03 wrz 2014, 21:33
autor: Joanna P.
Aniu, wspaniale opisujesz i pokazujesz swojego cudnego misia <serce>

Mam nadzieję, że szybko uporacie się z kłopotami ze zdrowiem Baxterka :kotek:

Trzymam też mocne kciuki za nową pracę <ok> :kiss:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 04 wrz 2014, 07:59
autor: Fusiu
Audrey pisze:
Wiem, że kiedyś na starość doczekam się kota w rondelku i na kolanach. To znaczy, jak kot wskoczy do rondelka, a jak ów rondelek wraz z zawartością położę sobie na kolanach. <lol>
Aniu, dawno się tak nie uśmiałam! Jesteś najlepsza <rotfl>
Kocham Baxterku bardzo <serce>