Strona 366 z 538
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 03 wrz 2014, 14:46
autor: Becia
W rondelku niech sobie Pańcia sama siedzi <lol>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 03 wrz 2014, 14:48
autor: norka
to ja chyba nie zamówię rondelka
a co do dywanu Shaggy..to ja go dziś zniosłam po kilku latach ze strychu...bo niestety Wezyr za bardzo "interesował" się dywanem z owczej skóry,takiej długowłosej.....wystraszyłam się że mi się kocio zakłaczy,bo co chwila próbował szarpać te włosy...Shaggiego jeszcze nie widział a ciekawa jestem reakcji
Audrey jeszcze raz dziękuję Ci za linka do tej koszulki z brytkiem :-) dziś przyszła i jest super
Baxterek z cukierkiem jest przesłodki ,sam Pan Brytyjczyk słodszy od cukierka :-)
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 03 wrz 2014, 14:52
autor: Audrey
Norko, ja myślę, że troszkę czasu upłynie i Baxterek się przekona do rondelka. To jest konserwatywny kot.
Drapak prałam jakieś 2 tygodnie temu, a Dziubul rozetę omija szerokim łukiem.
Za 3 miesiące znów wróci do łask. Rondelkowi też damy trochę czasu.
Cieszę się, że koszulka Ci się podoba. Koniecznie się w niej pokaż. :-)
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 03 wrz 2014, 14:59
autor: beev
Świetny opis z frontu

Twój kot jest super! I proszę o zdjęcie koszulki

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 03 wrz 2014, 15:12
autor: norka
zdjęcie będzie....jak sie zrobię na bóstwo.... <mrgreen> <mrgreen>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 03 wrz 2014, 15:39
autor: beev
norka pisze:zdjęcie będzie....jak sie zrobię na bóstwo.... <mrgreen> <mrgreen>
<rotfl> <rotfl>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 03 wrz 2014, 16:09
autor: Betuś
Pan Kot musi sobie wszystko przemyśleć. A nie tak od razu na szybko :-)
On jest wyjątkowy <zakochana> <serce> <serce> <serce>
Uśmiałam sie dzisiaj z tych opowieści <lol>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 03 wrz 2014, 16:10
autor: yamaha
No przeciez Pan Kot nie bedzie robil tak jak WSZYSTKIE INNE KOTY, cos Ty, Audrey <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 03 wrz 2014, 16:18
autor: Fusiu
Audrey pisze:Uwaga trzecia, czyli wieści z rondelkowego frontu. Podczas prób perswazji, pokazywania i tłumaczenia, że rondelek fajny jest i tu się siedzi, bo wszystkie koty z forum właśnie tak robią, zostałam dziabnięta kłem w rękę. Kot leży tyłem do rondelka.
Wszedł i usiadł i wygląda jak na nocniku. <lol>
Aniu, wnoszę o badania DNA czy aby nasze koty nie są spokrewnione! <lol>
Stawiam na rodzeństwo z nieprawego łoża <rotfl>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 03 wrz 2014, 19:44
autor: Audrey
Fusiu, czyli Dziubul i Pan Sołtys są braćmi? Charakterki się zgadzają. <lol> <lol>
Ciociu yamaho, masz absolutną rację. Poleżę sobie obok rondelka, ale nie za blisko, żeby nie pomyśleli sobie wszyscy, że mi się spodobał i jestem jak inne koty, czy coś takiego.
