Strona 35 z 40
Re: Yoko i Viki
: 04 wrz 2013, 13:47
autor: magdaita
śliczny Garfieldek Rudek
Re: Yoko i Viki
: 14 wrz 2013, 21:36
autor: elunia40
Ja i moje stadko witamy po krótkiej przerwie.
Vikunia, moja długowłosa koteczka nie zaciążyła i była znowu u kocura. Cieszę się że tak się stało, w tej niby ciąży przybyło jej ponad pół kilograma, nabrała kształtów i wydoroślała. Teraz bardziej nadaje się na matkę.
Charlie - długowłosy kucurek rośnie jak na drożdżach, niedawno skończył 5 miesięcy i waży więcej niż moje kotki.
Garfield przygotowuje się do wystawy. Jest bardzo wybrednym kotem i jego waga spędza mi sen z oczu.
Yoko ma się dobrze, jak zwykle nadzoruje całe stado i ciągle jeszcze jest raczej nastawiona na nie do swojego męża Garfielda.
Ostatnie zdjęcie to mój ulubiony obrazek - koty zjadające z apetytem mięsko (niestety tylko długowłose jedzą mięso, krótkowłose tylko suche).

Re: Yoko i Viki
: 14 wrz 2013, 21:38
autor: Julcik
Widzę, że masz z Garfieldem ten sam problem co ja z Avarim. Chociaż teraz Avari wcina aż miło <zakochana>
Ale pamiętaj, że pointy są mniejsze

Re: Yoko i Viki
: 14 wrz 2013, 21:53
autor: elunia40
Julcik pisze:Widzę, że masz z Garfieldem ten sam problem co ja z Avarim. Chociaż teraz Avari wcina aż miło <zakochana>
Ale pamiętaj, że pointy są mniejsze

Tak, te problemy z jedzeniem. Jak miałam dachowce wychodzące to nie było żadnych problemów. Łapały myszy, ptaszki a w domu zjadały wszystko co było podane w miseczkach. Teraz podaję 4 różne karmy suche, mięso surowe, serek, śmietanę, puszki. I prawie codziennie, tego co nie zjedzą, wynoszę dla wolnożyjących kotów w mojej okolicy. A te wchłaniają wszystko ekspresowo!
Re: Yoko i Viki
: 14 wrz 2013, 21:58
autor: Julcik
Skąd ja to znam

Dlatego jesteśmy na jednej suchej karmie, bez puszek, bo to nietykalne i bez surowego mięsa. Czasem dostanie łososia lub inną rybkę, wtedy wcina
Ale już nie robię Off Topicu
Re: Yoko i Viki
: 14 wrz 2013, 22:01
autor: Barlog
Charlie jakie ciemne piękne oczy ma <shock>
Garfield nie wygląda na chudego, to jeszcze kociak i pewnie przytyję ( trzymam kciuki żeby zaczął wszystko zjadać co dostanie <ok> )
Yoko to moja faworyta i uważam że jest idealna <zakochana>
Re: Yoko i Viki
: 14 wrz 2013, 22:04
autor: elunia40
Julcik pisze:Skąd ja to znam

Dlatego jesteśmy na jednej suchej karmie, bez puszek, bo to nietykalne i bez surowego mięsa. Czasem dostanie łososia lub inną rybkę, wtedy wcina
Ale już nie robię Off Topicu
Tak, mając jedno futerko można ograniczyć się do jednej karmy. U mnie są cztery, i cztery różne gusta.
Re: Yoko i Viki
: 21 wrz 2013, 21:04
autor: elunia40
Łapiemy ostatnie promienie słoneczne i ciepełko tego lata
Taki ogonek mi urósł!
Część futerka pod ogonkiem pańcia mi przystrzygła, lepsze to niż kąpiel po każdej kupce.
Po kiego grzyba wstawili mi tutaj tego grzyba?
I co z tego że ładny grzybek, my wolałybyśmy jakąś myszkę

Re: Yoko i Viki
: 21 wrz 2013, 22:54
autor: iwus
Łomatko, jakie piękne wszystkie <shock> Nic, tylko się zakochać <zakochana> Ale Charlie <serce>
Re: Yoko i Viki
: 22 wrz 2013, 08:41
autor: Becia
<zakochana> <zakochana> <zakochana>