Strona 34 z 137

Re: Żwirek

: 03 gru 2012, 09:54
autor: bahi
Chciałam się Was zapytać czy żwirek Benek super pinio drewniany jest podobny do Nature Gold? Czy mógłby go trochę "poudawać" Bo przez opakowanie wygląda podobnie...tylko czy działa tak samo? Miała któraś z Was może z nim do czynienia?

Re: Żwirek

: 03 gru 2012, 15:01
autor: Mada
bahi pisze:Chciałam się Was zapytać czy żwirek Benek super pinio drewniany jest podobny do Nature Gold? Czy mógłby go trochę "poudawać" Bo przez opakowanie wygląda podobnie...tylko czy działa tak samo? Miała któraś z Was może z nim do czynienia?
Benek Pino jest jak CBE+

Re: Żwirek

: 17 gru 2012, 11:44
autor: Fili_B
my właśnie kupiliśmy kolejną paczkę żwirku Husse /moja mama zaczęła go używać, wychwalała, spróbowaliśmy i jest super!
15litrów na ich stronie kosztuje 59zł, ale mam kontakt do przedstawiciela w Poznaniu, dowozi mi w 1dzień 15l w cenie 49zł... <mrgreen>
moje obserwacje- jest super wydajny, wybieram pięknie zbrylone siuśki, dobrze chłonie zapach, a z kuwety żwirku nie ubywa...
u mojej mamy przy 4kotach starcza na 2,5 tygodnia (ok 20dni), u nas przy Coco na dobre 6tygodni...
jest drobny, ale nie wynosi się poza kuwetę, nie pyli, jest bezzapachowy ale skutecznie chłonie zapaszki kuwetkowe...
najważniejsza jest dla mnie wydajność - po Cat's best mieszanym z drobnym Benkiem - nie ma porównania, a cenowo wychodzi mi lepiej.
serio wyciągam kupale, siuśki, a żwirku w kuwecie nie ubywa, dosypuje raz-dwa razy na tydzień...
i ostatnie- zero przyklejonej brei na dnie kuwety/przy wcześniejszej mieszance zdarzało się i wtedy cała kuweta do szorowania...
polecam 8-)

Re: Żwirek

: 06 sty 2013, 22:41
autor: Mago
W końcu i ja kupiłam Golden Grey, ten "czerwony". Jak na razie jestem zachwycona, żeby nie powiedzieć, że wręcz zakochana <lol>
Jest drobniuteńki, bardziej pasuje do niego określenie piasku niż żwirku. Zapach samego piaseczku dla mnie neutralny, żadnego sztucznego zapachu nie wyczuwam.
Jak na razie nic nie pyli, zobaczę jak będzie się sprawować po dłuższym korzystaniu :-)
Póki co korzystała z tej kuwety tylko Lunka. Siusiu zbrylone idealnie, na łapkach nic nie wyniosła. Gaton jeszcze nie testował, a on sobie lubi pokopać, zobaczę czy mi po jego wizycie w kuwecie mina nie zrzednie <lol>
Oczywiście w drugiej kuwecie maja drewnianego Cat's Best Eco Plus. Niech kociny mają wybór ;-))

Re: Żwirek

: 07 sty 2013, 17:56
autor: Mago
Sonia pisze:A na jak długo starcza Wam tego żwirku przy 2 kotach?
I jak tam z roznoszeniem go, roznosi się mniej niż CBE+?
Soniu, jak tylko będę coś więcej wiedzieć to na pewno napiszę, z tym, że u mnie są dwie kuwety więc i miesięczne zużycie żwirku większe :-)

Jeszcze dopiszę:
Jak na razie Gaton do nowego piaseczku nie chce siusiać. Lunce nie ma różnicy. Mój zachwyt budzi zbrylanie. Jest idealne. Nawet jeżeli coś tam odpadnie, to przy tak drobniutkim piaseczku wybranie "brudnego" jest mega łatwe i szybkie. Póki co trwam w zachwycie.

Re: Żwirek

: 08 sty 2013, 22:21
autor: Mago
Gato przekonał się do GG :-) Jak na razie kuweta z CBE+ została przez moje koty porzucona. Może to kwestia nowości :-) zobaczymy.
GG bardzo pięknie chłonie mocz, Gato ma tendencje do wychodzenia z kuwety z usiusianą pupą, a tutaj jak na razie futerko suchutkie.

Re: Żwirek

: 08 sty 2013, 22:44
autor: Julcik
Nie mam pojęcia od czego to zależy, ale mój CBE+ jest idealny!
Zbryla się pięknie i nie rozpada, nie roznosi a pyli tylko sama końcówka..
Avari go uwielbia, no i można wrzucać do kibelka.

Przedziwne.

Re: Żwirek

: 09 sty 2013, 18:01
autor: Audrey
Julcik, zazdroszczę Ci tego, że CBE+ się nie roznosi. U mnie był wszędzie. Nawet pod kołdrą <shock> . Musiałam całe mieszkanie codziennie zamiatać i zbierać żwirek. Zmieniłam na CB Nature Gold. Chodziło mi głównie o to nieszczęsne roznoszenie.
I tu zdał egzamin. Pod tym względem jest rzeczywiście świetny. Nie roznosi się na łapkach. Zostaje przy kuwecie na podkładce. Problem zbierania żwiru po całym mieszkaniu znikł. Ale za to kulki się rozpadają w kuwecie, co przy poprzednim nie występowało.

Re: Żwirek

: 15 sty 2013, 18:10
autor: Bartolka
Mago pisze:Gato przekonał się do GG :-) Jak na razie kuweta z CBE+ została przez moje koty porzucona. Może to kwestia nowości :-) zobaczymy.
GG bardzo pięknie chłonie mocz, Gato ma tendencje do wychodzenia z kuwety z usiusianą pupą, a tutaj jak na razie futerko suchutkie.
A mocz przelatuje na dno? A jeśli tak, to czy również łatwo się to usuwa (np czy nie robi się papka)? <oops>
Z tego co czytałam na stronie Zooplusa Golden Grey 2 worki 14kg są w cenie 89,90zł a CBE 40 (18kg) 94,80zł więc wychodzi korzystnie. Chyba spróbuję.
Sypie się taką ilość jak CBE?

Re: Żwirek

: 15 sty 2013, 18:24
autor: SHEszunia
My mielismy Golden Greya jest swietny, szczerze moge polecic jesli o jakosc chodzi. Bomba, nic nam sie do kuwety nie przykleja jak to przy np Benku bylo. Jedyna wada jaka zauwazylam, to to, iz 14 kg worek starczyl nam jedynie na miesiac... O.o przy dwoch kotach.. Troche szybko go ubylo, albo mi sie tak tylko wydaje. A CBE zostal niedelikatnie mowiac olany, zwirek stal i stal, chyba ze 2 miesiace... Czysciuski... Ani razu nie nasuskany... Wiec wrocilismy do starszych sprobowanych kiedys. Teraz testujemy jakiegos Bazyla, ponoc nowosc u mnie w zoologu. Poki co nie jest zly..