Strona 34 z 59

: 27 lip 2011, 02:27
autor: gosiaczek8807
Fotki z cyklu: "Perspektywa ma znaczenie"
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

: 27 lip 2011, 11:35
autor: Kamiko
No święta prawda <lol>

: 03 sie 2011, 22:36
autor: gosiaczek8807
Ptaszek był
Obrazek
Obrazek
Obrazek

U nas spokojnie. Większość czasu spędzamy w domu, czasem jedziemy na działkę gdzie Fryderyk stanął ostatnio oko w oko z wychodzącym kotem sąsiadów. Co prawda, przez okienną szybę, ale jednak. Jeden na parapecie wewnętrznym, drugi zewnętrznym i jakie było moje zaskoczenie gdy Freduś zaczął miauczeć i ucierać się łepkiem o szybę. Nigdy tak nie reagował na koty, zawsze kończyło się mocnym PHHHHH i marszczeniem nosa. W każdym razie moje zaskoczenie nie trwało długo, bo na drugi dzień czesałam Fryderyczka na tarasie gdy widzę że kot sąsiadów znów biegnie, niewiele myśląc biorę Freducha na ręce by zanieść do domu, tyle że tamten już był na schodach. Tym razem reakcja mojego kota była błyskawiczna. Głośne syknięcie jednak nie zrobiło na koledze wrażenia <lol>

: 03 sie 2011, 23:14
autor: Mago
Kapitalny jest ten odgłos, kiedy widzą ptaszki poza swoim zasięgiem <lol>

: 04 sie 2011, 08:25
autor: manita
Mago pisze:Kapitalny jest ten odgłos, kiedy widzą ptaszki poza swoim zasięgiem <lol>
też to bardzo lubię

: 04 sie 2011, 08:34
autor: Sonia
Ja też uwielbiam to "szczekanie" kocie :-)

: 04 sie 2011, 17:56
autor: Małgorzata
Też lubię, gdy Bono "szczeka" <lol>

: 04 sie 2011, 18:29
autor: gosiaczek8807
Mnie to bardziej krakanie wrony przypomina :-D
W każdym razie brakuje mi tego zimą gdy much raczej nie ma, ptaki za oknem nie takie aktywne, tylko czasem znajdzie się taki substytut pod postacią pajączka zimującego pod szafą <mrgreen>

: 07 sie 2011, 00:39
autor: gosiaczek8807
Wątek Holly i Bibi przypomniał mi o istnieniu pewnego zdjęcia
Fryderyk i mucha - na jednej fotce <mrgreen>
Obrazek

: 07 sie 2011, 00:40
autor: wlapka
mucha przeżyła to zbliżenie się z drapieżnikiem?