Strona 34 z 62

: 11 wrz 2009, 08:25
autor: EDZIA
Dorota pisze:Boże żeby tak przez monitor dopaść i wyściskać to Smoczysko
ja się chyba rozchoruję; :-( to przecież jeszcze aż dwa miesiące......
"Szczęśliwi Ci co czekają i się doczekają" <zakochana>

Zazdroszczę i jeszcze raz gratuluje PIEKNEGO RUDASKA <ok>

Guru jest właśnie taki jaki powinien być - nic mu nie brakuje <serce>
Sama słodycz <serce>

: 11 wrz 2009, 08:53
autor: kizior
rosną piękne maluchy <serce>

: 11 wrz 2009, 10:05
autor: Dorota
Mysza pisze:Ja tam wcale nie czekałam na rudego
to fakt, nie wszyscy muszą kochać rudości ...... ;-))

dla mnie zaś , to raj dla oka i ducha <zakochana>
i dalej tak patrzę , patrzę i napatrzeć się nie mogę <shock> <shock> <shock>

: 11 wrz 2009, 11:13
autor: Justyna
Rudasek fajny jest <ok> taki 100 % księżyc w pełni :-D

: 11 wrz 2009, 12:05
autor: Pola
OMG, jakie cudne pluszaki ! Dorota, każdy kolejny Twój miot rozkłada mnie na łopatki :) Gratuluję po raz kolejny !

: 11 wrz 2009, 12:20
autor: Mago
Dorota pisze:to fakt, nie wszyscy muszą kochać rudości ...... ;-))
Wręcz przeciwnie, moim zdaniem muszą <mrgreen>
Mysza pisze:Ja tam wcale nie czekałam na rudego
A jak Mysza będzie dalej taka niemiła to ją w końcu jakiś kot zje... rudy zapewne ;-)) <lol>

: 11 wrz 2009, 14:18
autor: Kamiko
O mamusiu kochana te kudłate są nieziemskie <pokłon>

: 11 wrz 2009, 15:12
autor: caresse
kociaku cuuudne :-) ale gdzie gattusia? :kotek:

: 11 wrz 2009, 16:57
autor: Dorszka
Mago pisze:
Mysza pisze:Ja tam wcale nie czekałam na rudego
A jak Mysza będzie dalej taka niemiła to ją w końcu jakiś kot zje... rudy zapewne ;-)) <lol>
Nie zje, nie zje... Ja wiem, na kogo Mysza czeka, ja wiem, że mi się należy, ale ja wczoraj musiałam jeszcze 20 listów sprawdzić, i Gattę odpuściłam... Nacieszcie się pozostałymi, bo Gatta to trochę wstyd przy tych smokach... Właśnie obrabiam zdjęcia, zaraz się pojawią :)

: 11 wrz 2009, 17:19
autor: Dorszka
Na początek:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Gatta jest najmniejsza z całej czwórki, i wszystkim tu z każdym dniem miny rzedną na jej widok, że mała, że chuda, że łapy cienkie... A ja jakoś nie wiem, dlaczego, ale wierzę w nią bardzo, i wyjątkowo nic mi nie przeszkadza, spokojnie sobie będziemy dorastać po swojemu :)