Strona 33 z 52
Re: Nasz Britek
: 25 mar 2014, 18:16
autor: Malena
Współczuję Wam bardzo, poznałam to na własnej skórze i czytając Wasz wątek wróciły do mnie bolesne wspomnienia. Nikomu nie życzę tego co teraz Wy przeżywacie, wiem z jaką bezradnością boryka się człowiek nie mogąc pomóc kochanemu zwierzęciu. Bardzo mocno trzymam kciuki oby się udało. Walcz koteczku!
Re: Nasz Britek
: 25 mar 2014, 21:41
autor: Kathi
O matulu

cisne w wasza strone ogromne kciuki <ok> <ok> <ok> <ok>
Re: Nasz Britek
: 25 mar 2014, 21:47
autor: Miss_Monroe
Trzymam mocne kciuki za zdrowie kocurka

Re: Nasz Britek
: 25 mar 2014, 22:31
autor: Beate
Re: Nasz Britek
: 25 mar 2014, 23:29
autor: CMQ
Dexter poszedł już za tęczowy most. Dostał bardzo silnego ataku, nie można było już nic zrobić.
Re: Nasz Britek
: 25 mar 2014, 23:31
autor: Miss_Monroe
Ogromnie współczuję

Re: Nasz Britek
: 25 mar 2014, 23:31
autor: Julcik
Re: Nasz Britek
: 25 mar 2014, 23:58
autor: olesia

Dexter [*]
Re: Nasz Britek
: 26 mar 2014, 00:05
autor: CMQ
Milton jest skołowany, widać że zauważył brak Dexa. Ale nie jest na szczęście apatyczny, przychodzi do nas, szuka towarzystwa. Myślę, że sobie poradzi. Dziękuję wszystkim za wsparcie tu na forum czy telefonicznie. To bardzo wiele znaczy.
Re: Nasz Britek
: 26 mar 2014, 02:55
autor: Jennefer