Strona 32 z 52

Re: Nasz Britek

: 25 mar 2014, 14:14
autor: Becia
Mocno, mocno trzymam kciuki <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Nasz Britek

: 25 mar 2014, 14:23
autor: CMQ
Kochani, dziękujemy za kciuki, tym bardziej, że już tylko to nam zostało. Dex ma encefalopatię wątrobową. To, co dzieje się teraz to już powikłanie. Bolesność idzie z nerek, wyniki badań krwi są fatalne i potwierdzają diagnozę. Organizm nie walczy i jest zatruty, Dexio w tej chwili nie widzi. Doktor zasugerował by przez trzy dni podawać duże dawki leków, jeśli po tym czasie nie będzie poprawy, będziemy musieli podjąć decyzję. Nie umiem opisać tego wszystkiego, co doktor nam przekazał, nawet nie byłbym w stanie. Ale niestety, wierzę w jego słowa i mam do niego zaufanie. Na chwilę obecną jesteśmy podłamani, Dexa izolujemy zgodnie z zaleceniami, ale trzymamy się tego, że mamy kota do uratowania.

Re: Nasz Britek

: 25 mar 2014, 14:36
autor: Becia
Biedny Dex ;-( Trzymam z całych sił kciuki i wierzę, że mu się uda pokonać choróbsko <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Trzymajcie się :hug:

Re: Nasz Britek

: 25 mar 2014, 14:43
autor: elwiska3
Dexiu walcz i zdrowiej <ok> <ok> <ok>

Re: Nasz Britek

: 25 mar 2014, 14:48
autor: asiak
Jest mi bardzo, bardzo smutno... :((((
:hug:
Dex, nie poddawaj się, walcz... :kotek: :kotek: :kotek:
<ok> <ok> <ok>

Re: Nasz Britek

: 25 mar 2014, 14:51
autor: Audrey
Jejku, łzy napływają mi same do oczu. ;-(
Bardzo mocno trzymam kciuki za Dexa. Walcz maleńki. <!>
Trzymajcie się Kochani. Jestem z Wami myślami.

Re: Nasz Britek

: 25 mar 2014, 14:58
autor: atomeria
Jest nadzieja i tego się trzymajmy <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Nasz Britek

: 25 mar 2014, 15:16
autor: Ekaterina
Bardzo współczuję,wyobrażam sobie przez co przechodzicie,masakra jakaś :kotek:

Re: Nasz Britek

: 25 mar 2014, 15:57
autor: Julcik
Nie wierze. Ale zawsze jest nadzieja. Dexjest silny. Wierze ze sobie poradzi.

Re: Nasz Britek

: 25 mar 2014, 17:50
autor: Mago
Bardzo mocne kciuki trzymam za Dexa :kotek: