Bentley - niebieski brytyjczyk

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Bartolka »

Miss_Monroe pisze:
EwaL pisze:A co to za zabawka? <diabeł>
Nie mogę napisać, bo Bentley jeszcze przeczyta i nie będzie niespodzianki <lol>
Oj tam oj tam <oops> Napisz małymi literkami <lol> Może to nas zainspiruje do wyboru fajnego prezentu ;-))
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

Bartolka pisze:]Oj tam oj tam <oops> Napisz małymi literkami <lol> Może to nas zainspiruje do wyboru fajnego prezentu ;-))
To jest tunel SportPetDesign ale ciiiiii to jest tajemnica <lol> . Zawsze jak mówię " Bentley! Co ja tutaj mam dla Ciebie?", to od razu oczy robią mu się taaaaaakie ogromne i prawie depcze mi o piętach jak po to "coś" idę <lol>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Danusia »

Dziewczyny jak ja lubię czytać Wasze "rozmowy" jakoś mnie policzki bolą od śmiechu <mrgreen>
Bentleyku prześliczne masz szeleczki i ten kamuflaż w niezapominajkach wymiata <lol>

A wszelkie tunele moje kociszony uwielbiają cudowna zabawa ,a jakie polki galopki ,a jak Kolorek łaputem obrywa jak się Kala chowa na zewnątrz i w momencie jak on wychodzi z .... dostaje w makówkę <lol>

A jak pięknie ten ....szeleści w nocy w trakcie obchodu pokoju Lenka mąż się na pewno ucieszy <lol>

:kotek: <serce> :kiss:
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

Danusiu jakie wymowne te kropki <lol> !
My przy łóżku mamy taką mini- latareczkę <oops> i jak ktoś idzie w nocy do łazienki to ją bierze ze sobą, bo Bentley wówczas najczęściej sobie przypomina "hej! Jaka rewelacyjna pora na wbieganie pod nogi i wspólną zabawę!" . Gówniarz mały <lol> ślizgiem pod nogi wpada i biegnie dalej z podniesionym ogonem i głośnym "gruchaniem" . Później staje zdziwiony na środku drugiego pokoju z miną "ale jak to? to nikt się jednak nie będzie bawił? " .

Latarka jest od czasu, gdy w nocy przez przypadek nogę włożyłam do starego tunelu, poślizgnęłam się i przejechałam tak przez pół pokoju... ku ogromnej radości Bentleya <lol>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: asiak »

Super jest ten tunel :-)
Ja mam dla swoich taki pluszowy Trixie, ale on jest taki ciężki i te obręcze, które są na końcach, ciągle się przewracają i koty nie mogą się ganiać :-)
Chyba kupię też dla swoich Pumpelków :-)
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Sonia »

My mamy ten sam patent w domu. Latareczka mała do nocnego spaceru do kibelka. Przy czym u mnie nikomu nie przyjdzie do głowy, żeby się bawić. My tak tylko na wszelki wypadek, żeby czasem nie wdepnąć w jakiś żywy dywanik po drodze <lol>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Danusia »

Lenka jakie szczęście ,że przy okazji tej tunelowej przygody nogi nie złamałaś albo skręciłaś <strach> w takim momencie widać jaka cenna jest biel ja Kale zawsze widzę te jej białe łaputy <lol> ale tunele są świetne do zabawy :ok:
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Miss_Monroe pisze:Danusiu jakie wymowne te kropki <lol> !
My przy łóżku mamy taką mini- latareczkę <oops> i jak ktoś idzie w nocy do łazienki to ją bierze ze sobą, bo Bentley wówczas najczęściej sobie przypomina "hej! Jaka rewelacyjna pora na wbieganie pod nogi i wspólną zabawę!" . Gówniarz mały <lol> ślizgiem pod nogi wpada i biegnie dalej z podniesionym ogonem i głośnym "gruchaniem" . Później staje zdziwiony na środku drugiego pokoju z miną "ale jak to? to nikt się jednak nie będzie bawił? " .

Latarka jest od czasu, gdy w nocy przez przypadek nogę włożyłam do starego tunelu, poślizgnęłam się i przejechałam tak przez pół pokoju... ku ogromnej radości Bentleya <lol>
Oj jak dobrze, że Baxter tylko łypnie okiem z poduszki, jak ktoś w nocy wstaje <lol>
Bentleyku nie strasz Pańsiostwa w nocy koteczku :)
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

Danusia pisze:Lenka jakie szczęście ,że przy okazji tej tunelowej przygody nogi nie złamałaś albo skręciłaś <strach>
Mój mąż uważa, że Bentley specjalnie wpada nam pod nogi, bo nie dość, że jest "ukrytym samobójcą" to jeszcze chce od nas jednocześnie odszkodowanie i rentę wyciągnąć <lol>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Danusia »

Ja myślę ,że z Kocurka jest jeszcze straszny dzieciaczek i on chce się bawić ,a pora jest zupełnie nie istotna , ja mam to samo z Kalunią <lol> ,a poza tym to chłopak ,więc łobuziak tak jak Koloruś ten też wiecznie rozrabia albo śpi <lol>
Zablokowany