Strona 4 z 20

: 05 paź 2010, 19:00
autor: mimbla
Piękny Melmiak. Przyszły Kolega Po Fachu też ;-))
Kciuki za dokocenie!

[Mogę wypożyczyć Synka na negocjacje biznesowe? <lol>]

: 05 paź 2010, 20:57
autor: asiek
Roczniaczek cudny,a mały powala spojrzeniem.Trzymam kciuki :ok: To nie takie straszne a dokocenie małym kotkiem z reguły jest łatwiejsze .

: 12 paź 2010, 20:33
autor: SkoczekPL
Ostatnie dni w kociej samotności :)

Obrazek

Ciekaw jestem co to się za tydzień będzie działo :axe: ?

: 12 paź 2010, 21:12
autor: Bibi
Pewnie najpierw bwedzie tak: <shock> ,pozniej tak: :axe: ,a pod koniec tak: :kiss: .

:haha:

: 12 paź 2010, 21:58
autor: manita
ale misio

: 12 paź 2010, 22:23
autor: euphorbium
Witam,
Melman jest przecudny, a maleństwo piękności :-)
trzymam kciukole za dokocenie <ok>

: 23 paź 2010, 22:10
autor: SkoczekPL
No to pierwsze koty za płoty :)

Dziś nowy kitek wprowadził się do naszego domu. Zanim wszedłem z transporterką do domu rezydent zagościł u starszego syna w pokoju a pies w łazience <mrgreen>

Mały wyszedł z transporterki, zwiedził mieszkanie i........ wybrał sypialnię ( pod łóżkiem) jako miejsce najbezpieczniejsze.

W tym czasie rezydent i pies coś wyniuchali i domagali się wyjścia <rotfl>


Szukali razem

Obrazek


Po 20 minutach namierzyli wroga

Obrazek

Maluszek nie wychodził długo więc rezydent poszedł spać, za to pies musiał to coś powąchać.

Obrazek


Prawie się udało.

Obrazek


Od przybycia minęło 7 godzin. Rezydent chodzi napuszony i bacznie obserwuje co wyczynia maluch. O dziwo nie było jeszcze żadnego ataku i bitwy a okazji było kilka.

Także nie jest tak źle.

Jako ciekawostkę powiem tylko że mały wpadł na moje biurko, pobiegł na komodę i zrobił kupę w koszyczek a raczej w mały kocyk na którym kiedyś rezydent wypoczywał <diabeł>

Oczywiście ma wybaczone, nowy dom to i kuwetę trudno znaleźć :)


Oby tak dalej <pokłon>

: 23 paź 2010, 23:13
autor: Dorszka
Trzymam kciuki, na pewno szybko wszystko przebiegnie :)

A z kuwetowymi sprawami, najlepiej na początku ograniczyć przestrzeń, i toaleta łatwiejsza do znalezienia :kotek:

: 23 paź 2010, 23:24
autor: SkoczekPL
No to tego...

Już wiem że rezydent śpiewa! :) i to bardzo głośno <diabeł>

Doszło też bieganie - bokiem i stroszenie "piórek" przed juniorem. Raz już też użył łapki <gwiżdże>

Dorszka kurcze właśnie miałem chytry plan że młody znajdzie kuwetę w miarę szybko bo z niej zaczął obchód domu.

Teraz też zauważyłem że rezydent się lekko wkurza jak junior idzie w stronę jego wychodka.... chyba jutro rano kupię na razie drugą .

: 23 paź 2010, 23:49
autor: mimbla
Może masz w domu jakiś grubszy karton? U nas, po wyłożeniu folią i przykryciu jeszcze jednym kartonikiem, to była kuweta dla Nowego. Na noc Nowy był zamykany w pokoju razem z tą prowizoryczną ubikacją, kompletem misek, zabawkami i jednym ludziem ;) A Stary po kilku dniach pozwolil korzystać ze swojej.