Gerwazy i Ginger Leśne Ranczo*PL

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Ania z Gdańska
Posty: 90
Rejestracja: 03 lis 2014, 15:18
Płeć: kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: Gerwazy i Ginger Leśne Ranczo*PL

Post autor: Ania z Gdańska »

Ogród zadbany ale ile to kosztuje pracy!!!!

Kocur uwielbia wychodzić. Spaceruje za nami w tej chwili nawet bez smyczy. Ja jestem z tych bardzo ostrożnych w wychodzę z nim tylko raz w tygodniu. Nie chciałam żeby się nauczył i drapał w szyby, a co gorsze wybiegał jak tylko zobaczy okazję. Dzisiaj wygląda to tak, że pokazuję mu smycz, a on cieszy się jak pies :-)
Ginger nie wychodzi wcale. Ona jest z tych bojaźliwych kotków. Raz spróbowałam jej założyć szelki. Skończyło się wielką paniką. Więcej nie próbowałam - Ginger uwielbia za to oglądać nasze spacery. Lata wtedy od okna do okna. Nie może nas strącić z oczu bo wtedy jest płacz :-)
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Gerwazy i Ginger Leśne Ranczo*PL

Post autor: Miss_Monroe »

Ania z Gdańska pisze:(...) Kocur uwielbia wychodzić. Spaceruje za nami w tej chwili nawet bez smyczy.
Ja radzę wyprowadzać kota w szelkach i na smyczy. Nie zdążysz go złapać jak nagle coś zauważy i się od Was oddali. To dosłownie chwila. Chyba, że masz zabezpieczony odpowiednio ogród.
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Gerwazy i Ginger Leśne Ranczo*PL

Post autor: yamaha »

Ja tez ten ogrod dojrzalam... cudenko <zakochana> :ok:
(a to w tle to schody takie fajne ? I kawalek lasu za nimi ? <zakochana> )
Awatar użytkownika
beev
Posty: 2513
Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
Płeć: kobieta
Skąd: Lubsko

Re: Gerwazy i Ginger Leśne Ranczo*PL

Post autor: beev »

Jaki piękny ogród macie :) pozazdrościć :)
Fajne koty i ile zabawek mają :-)
Mój kotek też z tych gadatliwych i to niezależnie od pory dnia <lol> ;-))
Awatar użytkownika
Ania z Gdańska
Posty: 90
Rejestracja: 03 lis 2014, 15:18
Płeć: kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: Gerwazy i Ginger Leśne Ranczo*PL

Post autor: Ania z Gdańska »

Ogród zabezpieczony. Tak dodatkowo na wszelki wypadek :-). Ja się zawsze śmieję, że mój Gerwazy (Łosiu) nie potrafiłby gdziekolwiek się wdrapać. Należy zdecydowanie do tych podłogowych kotów. Zawsze się uśmiecham jak oglądam Wasze piękne zdjęcia półek, półeczek i kotków na wysokościach. U mnie wszędzie poduch na podłogach :-) zobaczcie same to Gerwazy :-)
obrazek

Tak czy inaczej dziękuję za rady. Faktycznie od dzisiaj spacer tylko na smyczy :-)
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Gerwazy i Ginger Leśne Ranczo*PL

Post autor: Sonia »

Piękny macie ogród i misiek na pewno bardzo zadowolony z takich spacerów. Szkoda, że koteczka nie chce korzystać z takich możliwości :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Ania z Gdańska
Posty: 90
Rejestracja: 03 lis 2014, 15:18
Płeć: kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: Gerwazy i Ginger Leśne Ranczo*PL

Post autor: Ania z Gdańska »

Ona nawet nie jest zainteresowana. Czasami otwieram drzwi i ją wołam. Siedzi grzecznie i nawet nie drgnie. Nic na siłę :-) Ginger boi się wszystkich nowości, hałasów. Nie będę jej dodatkowo stresować niech sobie kobitka patrzy :-)
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Gerwazy i Ginger Leśne Ranczo*PL

Post autor: Sonia »

Wiadomo, że nic na siłę :-)
Dziwi mnie tylko, że ją tak nie skusi, jak widzi, że Gerwazy sobie hasa po trawce. Zazwyczaj taki przodownik daje motywację takiemu nieśmiałkowi :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Ania z Gdańska
Posty: 90
Rejestracja: 03 lis 2014, 15:18
Płeć: kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: Gerwazy i Ginger Leśne Ranczo*PL

Post autor: Ania z Gdańska »

Niby zawsze razem, ale nie :-)
Przykład: dzwoni dzwonek - Ginger w nogi Gerwazy do drzwi otwierać :-)
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Gerwazy i Ginger Leśne Ranczo*PL

Post autor: Sonia »

Hehehe
A u mnie było papugowanie.
Starsza kotka - dzwonek do drzwi - ucieczka w drugą stronę do pokoju.
Młodszy kot na początku nie wiedział o co chodzi, po co ta ucieczka, ale jak uciekają, to chyba też trzeba i nauczył się od niej, a był na początku raczej mało strachliwy. Za to teraz im starszy tym takie strachajło się zrobiło, że własnego cienia się boi. No ale on w tym roku dużo przeszedł, więc nie mogę się mu dziwić :kotek:
Zablokowany