Strona 4 z 7
Re: Kratos
: 25 paź 2014, 10:17
autor: maga
Nie wiem czy to legalna hodowla czy pod nią się podszywa. W ogłoszeniu są błędy nawet w nazwach organizacji. Myślę że Pan kupujący powinien jeśli to legalna hodowla zgłosić do klubu wydanie kota bez rodowodu i przed 12 tyg życia. To w jakim stanie został wydany piszę o oczach to w ogóle szok.
Re: Kratos
: 25 paź 2014, 10:31
autor: kinus
pytanie, czy pan ma umowę....
w innym przypadku hodowla może się wyprzeć kota
Re: Kratos
: 25 paź 2014, 19:45
autor: seba obr
Póki co mam kontakt z hodowcą. Umowy nie mam, ale hodowca powiedział, że do trzech miesięcy Kratosa można zwrócić (czego nie mam zamiaru zrobić). Dzisiaj widać już poprawę. Kratosowi oczka nie łzawią póki co i zastanawiam się, czy to też nie jest wina ogrzewania gazowego. Mieszkam w nieocieplonym budynku bez centralnego ogrzewania i ciepło zapewnia nam głównie piec akumulacyjny, a dodatkowo dogrzewamy piecem na butlę propan-butan (sądzę, że to może drażnić kotka).
Re: Kratos
: 25 paź 2014, 20:20
autor: kinus
Nie Seba, to wina spadku odporności, a nie ogrzewania.
Ani umowy, ani rodowodu.....kot kupiony jak z pseudohodowli, smutne to bardzo

Re: Kratos
: 25 paź 2014, 20:56
autor: Mion
Ja mimo wszystko rozumiem, że Seba nie chce kociaka oddać, bo nawet po kilku dniach z kotem pojawia się miłość do niego :-) Seba dbaj o koteczka, który jest przeuroczy, ale uważam, że trzeba zgłosić "hodowcę" do klubu i wyjasnić sprawę.
Re: Kratos
: 25 paź 2014, 21:09
autor: Sonia
Kociak to żywa istota i wiadomo, że jak się już go ma w domu, to trudno po kilku dniach wymienić go albo zwrócić, bo się go już kocha. Trzymam kciuki, żeby Kratos się pozbierał i wrócił do zdrowia <ok>
Ale dla dobra innych, którzy mogą trafić do takiej hodowli, powinno się zgłosić do klubu, że hodowla robi takie rzeczy, jak sprzedaż kociaków bez rodowodu. Hodowców w końcu obowiązują jakieś regulaminy zasady, ilość miotów jakie może mieć kotka w określonym czasie. Przypuszczam, że ten hodowca nie zgłasza po prostu wszystkim miotów, bo kotka powinna mieć swoją przerwę, a widocznie rodzi więcej miotów niż powinna.
Re: Kratos
: 26 paź 2014, 00:37
autor: MartaNys
Mion pisze:Ja mimo wszystko rozumiem, że Seba nie chce kociaka oddać, bo nawet po kilku dniach z kotem pojawia się miłość do niego :-) Seba dbaj o koteczka, który jest przeuroczy, ale uważam, że trzeba zgłosić "hodowcę" do klubu i wyjasnić sprawę.
Co to za hodowca który, wydaje kociaka w wieku 8 tygodni, bez rodowodu, bez umowy, bez kompletnych szczepień - to wyzyskiwacz!
A ludzie kupujący kociaki od takich ludzi ...... Zostawiam bez komentarza
Jak kogoś nie stać na kota rasowego to można przygarnąć kociaka ze schroniska a nie nakręcać pseudohodowli
Re: Kratos
: 26 paź 2014, 06:18
autor: izbkp
@martaNys, bazując na tym, że tego konkretnego hodowcę można wyszukać na naszym forum w dziale o wystawach, pozwolę sobie zauważyć, że granica pomiędzy hodowlą a pseudochodowlą potrafi być płynna...
Re: Kratos
: 26 paź 2014, 08:13
autor: yamaha
MartaNys pisze:
Co to za hodowca który, wydaje kociaka w wieku 8 tygodni, bez rodowodu, bez umowy, bez kompletnych szczepień - to wyzyskiwacz!
A ludzie kupujący kociaki od takich ludzi ...... Zostawiam bez komentarza
Jak kogoś nie stać na kota rasowego to można przygarnąć kociaka ze schroniska a nie nakręcać pseudohodowli
Martus.... powtorze jeszcze raz to co juz pisalam do Snusi : tylko skad normalny czlowiek nie siedzacy "w kotach" na codzien ma to wiedziec, no skad ?
To prawie tak, jakby Ci "porzadny" hydraulik mowil, ze przeciez to oczywiste, ze rura odplywowa od wanny nie moze byc laczona kolankiem z PVC, tylko musi byc spawana (wymyslam kompletnie, prosze nie szukac czy to prawda, pojecia nie mam <lol> ).
Tylko ze jesli pierwszy hydraulik, do ktorego Ty zadzwonilas, powie Ci, ze kolankiem to jest super, ze wlasnie tak trzeba, to glowe daje, ze nie bedziesz godzinami szukac, czy tak ma byc.
To samo dzieje sie, gdy laik (jak ja i miliony innych) dzwoni do hodowli.
Hodowca mowi, ze rodowod niepotrzebny ? To po co bede placic ?
Ze mozna po 8 tygodniu ? Biore, SUPER, bedzie w domu fajny maluszek....
Re: Kratos
: 26 paź 2014, 08:35
autor: arwena
Myślę że to nie końca tak jest jak pisze yamaha, przepraszam ale wypowiem tu swoje zdanie z punktu widzenia hodowcy oraz osoby która ma na co dzień kontakt z ludźmi posiadającymi różne zwierzęta, prowadzę sklep zoo połączony z salonem pielęgnacji, uwierzcie świadomość społeczeństwa jest ciągle w powijakach.
Przeciętny Kowalski przy zakupie różnych sprzętów ( przepraszam tu za porównanie rzeczy do kociego przyjaciela ) dokładnie rozpoznaje temat, sprawdza różne zagadnienia, wypytuje sąsiadów itp, nie patrzy tylko na cenę, ten sam Kowalski dość często przy wyborze kotka, pieska swoją czujność zostawia w szafie ....
Pytanie czemu

?
Wczoraj przesłałam link Pani Prezes Klubu Rybnickiego.