Strona 4 z 471

Re: Pyza

: 15 sty 2014, 01:21
autor: Hebe
Śliczniutka Pyzulka <serce>

Re: Pyza

: 15 sty 2014, 16:47
autor: cherie85
Sluczny kociak :) sukuereczek <zakochana>

Przypadkiem znalazlam fotki miotu :) sliczne maluchy:)

[Edit - Mago: sprzedaż kotów na allegro jest zabroniona. Link usunęłam.]

Re: Pyza

: 15 sty 2014, 17:33
autor: PyzowePany
Hodowla jest zarejestrowana na Śląsku, ale czy te ogłoszenia na Allegro to znaczą, że to jakaś ściema :(?
Mamy rodowód Pyzy podbity przez FPL hmmm :((((

Re: Pyza

: 15 sty 2014, 17:49
autor: Mago
Ogłoszenia te oznaczają, że hodowca łamie Regulamin Hodowli i Rejestracji Kotów FIFe. >>> Punkt 2.3.2 <<<

Cudowności Pyzy, i tego, że jest super kotkiem to nie zmienia :kotek:

Re: Pyza

: 15 sty 2014, 18:03
autor: komunikacja24
Witamy Pyzę.
My też mamy liliową ślicznotkę,tylko nasza długowłosa :)
Nasza Dafne też ma nie mocne ropki pod oczkami,ale Hodowca powiedziała,że to normalne u małych kociąt,aby to przemywać np.wacikiem nasączonym wodą,zaznaczyla,że gdyby się to powiększało to napisała mi na kartce żel jakim mogę smarować oczka.Lysime-Seon vet(o ile poprawnie odczytałam).

Re: Pyza

: 15 sty 2014, 19:05
autor: Izabela AD
I my witamy Pyzę :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Pyza

: 16 sty 2014, 13:33
autor: PyzowePany
Ehhh okazało się , że Pyza jednak nie poradziła sobie z wirusem po kocim katarze i znowu mamy mały problem z oczami. Byliśmy u weta i czekają nasz kolejne 3 tygodnie :-o zakrapiania oczu, tym razem mamy cały arsenał kropli. Pyza już dawno zapomniała jak to jest zakrapiać oczy więc się rzuca na lewo i prawo, tylko żeby uniknąć nie przyjemnej części dnia. Czekamy zatem teraz na poprawę ....

Re: Pyza

: 16 sty 2014, 13:57
autor: komunikacja24
PyzowePany pisze:Ehhh okazało się , że Pyza jednak nie poradziła sobie z wirusem po kocim katarze i znowu mamy mały problem z oczami. Byliśmy u weta i czekają nasz kolejne 3 tygodnie :-o zakrapiania oczu, tym razem mamy cały arsenał kropli. Pyza już dawno zapomniała jak to jest zakrapiać oczy więc się rzuca na lewo i prawo, tylko żeby uniknąć nie przyjemnej części dnia. Czekamy zatem teraz na poprawę ....
;-( biduleńka

Re: Pyza

: 16 sty 2014, 20:59
autor: PyzowePany
Przy okazji chciałabym zapytać, czy macie jakieś doświadczenia z wet. Dorotą Strugałą? Mamy do niej najbliżej, ale oczywiście jeżeli polecicie nam kogoś sprawdzonego, to chętnie wybierzemy się dalej niż za płot :)

Re: Pyza

: 16 sty 2014, 21:00
autor: Mago
A wzmacniacie czymś kicię? Immunodol bym podawała i preparat z Lizyną :-)