Witaj na forum! Rok temu też czekałam, na Leośka, więc wiem co czujesz Zamęczałam Kamiko o wciąż nowe zdjęcia, wszystkie od razu pokazywałam każdemu kto tylko się pojawił w pobliżu, domagając się głośnych zachwytów <lol> Mało brakowało, a pojechałabym w odwiedziny do mojego kociątka. Powstrzymała mnie pewność, że nie mogłabym się z nim rozstać <serce>
Śliczna koteczka z ładną główką i uroczym uśmiechem <serce> Rozumiem, że nie możesz się doczekać maleństwa, ja też tak czekałam i tylko na zdjęciach mogłam podziwiać...
Małgorzata pisze:Śliczna koteczka z ładną główką i uroczym uśmiechem <serce> Rozumiem, że nie możesz się doczekać maleństwa, ja też tak czekałam i tylko na zdjęciach mogłam podziwiać...
Dziękuję za miłe słowa w imieniu Tiffany!!!
Z tym czekaniem, to rzeczywiście katorga , ale na szczęście niedługo święta, a w związku z tym masa przygotowań i ogólny zawrót głowy, więc liczę na to, że czas jakoś magicznie przyspieszy
Śliczna ta Twoja Tiffany. Taka pluszowa kuleczka. Słodzinka :->
Też czekam na swojego pierwszego kotka który będzie u mnie po Nowym Roku, więc rozumiem to jak bardzo by się chciało żeby kicie były z nami