: 15 lip 2009, 11:50
Kropka od dzieciństwa nie widziała żadnego kota ...będzie to dla niej niezłe przeżycie ..dlatego
jesteśmy przygotowani na różne reakcje.
Jedyny raz widzieliśmy Kropkę fukającą, jak rodzice przyprowadzili do nas swoją szaloną bokserkę. Był to nie lada widok bo Kropka była jeszcze małym kluskiem i można było umrzeć ze śmiechu. Mam nadzieję że nie będzie dla małego za ostra.
Mały Felippe którego wybraliśmy podobno jest najmniejszym popierdółkiem z miotu, ale za to
najbardziej podobała nam się jego budowa :duży okrągły łepek i krótkie łapki. To chyba nie
zawsze jest tak że te najmniejsze potem rosną niewielkie?
Pozdrawiam
jesteśmy przygotowani na różne reakcje.
Jedyny raz widzieliśmy Kropkę fukającą, jak rodzice przyprowadzili do nas swoją szaloną bokserkę. Był to nie lada widok bo Kropka była jeszcze małym kluskiem i można było umrzeć ze śmiechu. Mam nadzieję że nie będzie dla małego za ostra.
Mały Felippe którego wybraliśmy podobno jest najmniejszym popierdółkiem z miotu, ale za to
najbardziej podobała nam się jego budowa :duży okrągły łepek i krótkie łapki. To chyba nie
zawsze jest tak że te najmniejsze potem rosną niewielkie?
Pozdrawiam